13.12.2017

KOMUNIKACJA WIZERUNKOWA: innowacyjny kierunek?

Cześć.
Jako, że w Internecie każdy prawo głosu posiada, to pomimo upływu zaledwie jednego semestru roku studenckiego postanowiłam podzielić się z Wami moimi wrażeniami odnośnie kierunku, który studiuję.
Komunikacja wizerunkowa, czyli to, na co trafiłam, była moim drugim wyborem zaraz po psychologii. Dostępna tylko we Wrocławiu (chyba, że coś się zmieniło) kusiła studentów z całej Polski. Ktokolwiek spytałby się mnie czym jest ten kierunek, słysząc odpowiedź miałby na twarzy wypisane wielkie "Co?" i dopytywał "co to tak właściwie jest?". Niestety, za każdym razem dokładnie tak było. I cóż ja mam powiedzieć? Zazwyczaj wszyscy ratujemy się odpowiedzią: "Yyy, no to trochę reklama i marketing, ale nie do końca". Wtedy rozmówca kiwa głową udając, że wie już o co chodzi, i nie kontynuuje tematu. Uff, ratunek.

No to czym jest ta komunikacja wizerunkowa?
Mnie osobiście zainteresowała tym, jak bardzo potrafi skupiać się na social mediach. Komunikacja wizerunkowa generalnie składa się na trzy specjalizacje: branding, communication design i public relations. Najmniejszym powodzeniem cieszy się to ostatnie, i szkoda, sama bym na to poszła, gdybyśmy...mówiąc krótko byli do tego lepiej zachęceni.
Branding, jak sama nazwa wskazuje, skupia się na markach, ich tworzeniu, tym jak ważny jest wizerunek i co się na niego składa. Sama wybrałam tą specjalizację, a z niektórymi wykładowcami jesteśmy na "ty".
Communication design to...po prostu projektowanie komunikacji, ale wcale nie chodzi tu o siedzenie w photoshopie i projektowanie opakowań na papier toaletowy. Chodzi tu o coś więcej, ale jest to tak poplątane, że sama wolę tego nie tłumaczyć.
Public relations to chyba "najpoważniejszy" kierunek tutaj, bo kojarzy się głównie z rzecznikami prasowymi; jak jakiś polityk czy gliniarz coś narobi, to PR-owiec wypina klatę do przodu i ładnymi słowami ich broni. 

Jak wyglądają te studia?
Praktyka, praktyka, praktyka. Mamy aż dwa wykłady, reszta to same ćwiczenia, rozmowy, i tak dalej. Powiem szczerze, że już po pierwszych zajęciach czułam się nieco pewniejsza i odważniejsza, uważam, że poza tym, że to bardzo elastyczny kierunek (to nie tak jak np. z chemią, po której można być tylko nauczycielem; po KW możecie być wszystkim), który pomaga przede wszystkim odnaleźć i ukształtować siebie i swój styl, przygotowuje do wielu zawodów, wcale niekoniecznie tych typowo marketingowych.
Jak do tej pory nie ma nauki. Poważnie, ja jeszcze ani razu nie musiałam wkuwać do niczego. Początkowo mnie to frustrowało, jak to, nie muszę znać niczyjej biografii, dat, pojęć..oczywiście, studia, zwłaszcza zaoczne na których jestem, wymagają samozaparcia i nauki na własną rękę, ale serio - czasami ciężko znaleźć temat, który naprawdę trzeba przekalkulować. Ciekawa i miła odmiana, zwłaszcza, jeśli ktoś nie lubi się uczyć, ja osobiście - nie pogardziłabym.

Jest też bardzo śmiesznie, na niektórych wykładach cytują nam przekleństwa i puszczają głupie filmiki, nie wstawię dowodów, bo jeszcze pójdę siedzieć, ale możecie wierzyć mi na słowo. Wszystko oczywiście w celach naukowych.
Wykładowcy mają fajne podejście do studentów, bardziej jako do kumpli niż jakichś osób niższych rangą. Uwielbiam czas spędzony na uczelni, na takich kierunkach są niemal sami ciekawi ludzie, razem niczego nie rozumiemy (dyskurs mediów to jeden z tych przedmiotów, który zmienia spojrzenie na cały świat). Dodatkowo na stołówce mamy super naleśniczki z bananem, nie można chcieć więcej.

Czy w takim razie wiem, kim chcę być?
Nie, ani trochę. Nawet nie wiem, czy ten branding to był dobry wybór, bo zajęcia są super, ale marzyło mi się od jakiegoś czasu zostanie rzecznikiem prasowym policji. Ale specjalizacje nie różnią się od siebie aż tak super bardzo, więc może kiedyś. Rozważam też studia dzienne na innym kierunku, ale na razie nic więcej nie powiem, bo to na razie czcze gadanie; do października jeszcze daleko.

Powiem Wam szczerze, że cudownie się czuję pisząc na blogu z weny, a nie przymusu. Brakowało mi tego, i dlatego była tu tak duża przerwa. Nie obiecuję, że wrócę do tej wielkiej systematyczności, ale postaram się, zwłaszcza dopóki mój Youtube to telefon postawiony na książce ;)

Jeśli macie jakieś pytania co do studiów i tego kierunku, piszcie śmiało w komentarzach, na IG lub na maila - sandarazxc@gmail.com. 

Do przeczytania♥

Ask ✩ Instagram
Snapchat: milkypinku
Fanpage: KLIK