09.09.2016

Sierpniowy przegląd k-popowy

  Cześć!

Ze względu na szkołę sierpniowy przegląd k-popowy pojawia się z lekkim opóźnieniem, za co bardzo Was przepraszam. Zaczęła mi się klasa maturalna i powtarzanie wszystkich wiadomości z poprzednich klas, dlatego nawet przez myśl mi nie przeszło napisanie posta... ale w końcu jest!

Najlepszy debiut


Oczywiście, jako pierwsze - Blackpink! Uwielbiam muzykę wykonawców YG, i co prawda piosenki BP nie mają zbyt ambitnych tekstów, ale wpadają w ucho. Dziewczyny mają ciekawe głosy, które łatwo rozróżnić - od razu nauczyłam się je także rozpoznawać. Jedyny minus jak dla mnie to mało ciekawa choreografia w przypadku obu piosenek które do tej pory wydały, ale pamiętam, że 2NE1 też nie zawsze mogły się pochwalić wybitymi układami, więc możliwe, żę YG po prostu stawia na muzykę.

Najgorszy debiut


Do tej pory bardzo lubiłam piosenki wszystkich unitów NCT, ale nie tym razem. Piosenka jest dla mnie zbyt słodka i zbyt zwykła, a wiek członków zespołu nie jest dla mnie idealnym wytłumaczeniem...

♥ Najlepszy comeback


Tutaj miałam dylemat między Hyuną a I.O.I i "Whatta Man" - Hyuna mnie nie zaskoczyła, natomiast I.O.I w końcu mi się spodobały, jeśli chodzi o muzykę. Słuchałam jednak całej płyty Hyuny i jest naprawdę niezła, dlatego postanowiłam to miejsce przydzielić Hyunie!

♥ Najgorszy comeback


Chyba każdy się zachwycał, ja natomiast miałam takie "meh"... klimat jest dosyć bajkowy, jednak piosenka nie bardzo mi podeszła i wolę poprzednie piosenki Vixx.

Mixtape


Min Yoongi w końcu spełnił swoje marzenie i wydał mixtape, nad którym tak ciężko pracował! Jako fanka BTS jestem z niego bardzo dumna i cieszę się, że postanowił rozdzielić swoją twórczość od twórczości BTS, używając swojego starego pseudonimu. W utwory włożył całe swoje serce, a teksty zdecydowanie za nie chwytają.

A Wam co spodobało się w ostatnim miesiącu wakacji? ♥


Ask ✩ Instagram


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz