03.08.2016

FASHION HAUL


Wraz z nadejściem wakacji poczułam także ogromną potrzebę odświeżenia swojej letniej garderoby. W wielu rzeczach już nie chodzę, nie podobają mi się lub rozmiar już zwyczajnie nie pasuje. Dlatego między innymi w Łodzi zrobiłam małe zakupy, dzięki czemu - jak to typowa kobieta mówi - "mam w końcu w czym chodzić", a szafa pełna.









Wszystko powyżej jest z Bershki. Zawsze uważałam to za dosyć drogi sklep, ale chyba coś się zmieniło - wszystkie te rzeczy były w granicy 40 zł, nie licząc bomberki, która kosztowała 100 zł.


Sukienka H&M


Sukienka i koszulka/sukienka - House

To w sumie tyle, kurtka wbrew pozorom tego lata bardzo mi się przydała, bo pogoda zwariowała... mimo pełnych szuflad zauważyłam, że w wielu rzeczach zwyczajnie już nie chodzę. Nie wiem, czy to kwestia dojrzewania, zmiany gustu czy jak, ale...z tego powodu zaopatrzam się w nowe rzeczy, a stare wystawiam na vinted.

Zdecydowanie polecam odwiedzić przede wszystkim Bershkę, bo ja się miło zaskoczyłam cenami i różnorodnością ubrań! Może jeszcze uda znaleźć mi się sklep, którego asortyment przypadnie mi do gustu.

Do przeczytania♥

Ask ✩ Instagram


4 komentarze:

  1. Na zdjęciu z niebieską bluzką masz śliczne nogi, ale wyglądają na baaardzoocn mocno przerobione, szkoda. Za to uważam, że dwie sukienki są na ciebie trochę za długie i skracają nogi, wyglądasz w nich średnio :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu bardzo bardzo wypchałam biodro, dziękuję :) zawsze się bałam takich sukienek z tego powodu, ale teraz mi niestraszne haha

      Usuń
  2. Sandały również zakupiłaś w Bershce? Widziałam właśnie bardzo podobne kiedy ostatnio byłam, więc pytam. :)

    OdpowiedzUsuń