02.06.2016

[REVIEW] Maseczka Skin79 "Fresh Garden Mask" Pearl

Hej!

Dziś przychodzę do was z tzw. first impression, bo recenzją nie można tego nazwać - produktu używałam raz. Mowa o maseczce z Skin79, Fresh Garden Mask, która tak jak wiele koreańskich maseczek, jest na tzw. hydrożelowym płacie. Maseczkę kupiłam przy okazji zamawiania kosmetyków z Cocolita i zapłaciłam za nią 10 zł (w promocji).


Producenci zapewniają, że maseczka działa przeciwzmarszczkowo, rozjaśniająco, nawilżająco i regenerująco. Jest polecana osobom z cerą suchą, matową i wrażliwą. Próbowałam już kilku koreańskich maseczek, ich działanie nigdy mnie nie zawodziło (chociaż też nie zawsze było spektakularne), dlatego skusiłam się na ponowne spróbowanie jakieś.



Te maseczki zawsze są za duże do mojej twarzy, chociaż z tego co wiem nie jedyna mam ten problem XD
Pierwsze, co zauważyłam to to, że w porównaniu do pozostałych maseczek których używałam, ta jest zdecydowanie bardziej śliska w dotyku; czuć, że posiada w sobie coś z perły, chociaż mi to się bardziej skojarzyło z samą małżą... Maseczkę trzymałam na buzi 20 minut, tak jak było to zalecane.
To co jeszcze zwróciło moją uwagę to zapach - był całkiem ładny i przyjemny, aż podeszłam do mamy, wystawiłam twarz i powiedziałam: "powąchaj", haha.

Obserwacje:
Mimo jednorazowego użycia, po 3 dniach nadal czuję, że twarz jest trochę lepiej nawilżona. Po ściągnięciu maseczki i wklepaniu reszty w twarz, nie było takiego uczucia posiadania czegoś na twarzy, jak to się ma w przypadku wielu maseczek. Efekty po jednym razie nie są jednak super widoczne, odczuwalne i tak dalej jednak myślę, że może przy większej ilości użyć efekt były zadowalający.

Poleciłabym tą maseczkę komuś, kto ma ochotę i finanse (koreańskie kosmetyki niestety rzadko grzeszą dobrą dla nas ceną) aby kupić ich przynajmniej kilka i używać regularnie, a przy tym odpowiadają mu efekty, które maseczka ma dawać.

A Wy macie jakąś koreańską maskę lub inny kosmetyk, który daje Wam zadowalające efekty? ♥

Ask ✩ Instagram

1 komentarz:

  1. Gdy czytam recenzje koreańskich maseczek, to zawsze mam ochotę je wypróbować, ale niestety nie miałam jeszcze okazji takiej zamówić :/ Mam nadzieję, że uda mi się to w najbliższym czasie, haha.
    Pozdrawiam, Senshi ♡

    oczami-w-korei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń