07.04.2016

FILM: A Werewolf Boy


  Chciałam napisać tą recenzję o pierwszej w nocy, ale jednak poczułam zbyt dużą senność, by to zrobić. W każdym razie przez dobre dwie godziny po obejrzeniu tego filmu płakałam. Naprawdę nie sądziłam, że ten film aż tak mnie poruszy...(obejrzany już 3 lata temu, a nadal mile go wspominam!)

Tytuł: A Werewolf Boy
Oryginalny tytuł: 늑대 소년 (Neukdae sonyeon)
Gatunek: Romans, fantasy
Rok wydania: 2012
Główni bohaterowie: Soon Yi (Park Bo Yeong), Cheol Soo (Song Joong Ki)

  Na początku filmu poznajemy starszą kobietę, której wspomnienia oglądamy przez cały film. Soon Yi, bo tak się nazywała, przeprowadza się razem z matką i młodszą siostrą na wieś, ze względu na swoje problemy z płucami. Dziewczyna uczy się sama, w domu, i przygotowuje się do egzaminów. Pewnej nocy ze snu wyrywają ją podejrzane dźwięki. Podczas poszukiwań nic jednak nie znajduje. Następnego dnia, razem z matką ponownie dostrzegają coś podejrzanego w krzakach. Okazuje się, że to chłopiec - zaniedbany i dziki. Nie potrafiący mówić, pisać czy czytać. Sprawę zgłaszają na policję, jednak ta nie pomaga im i chłopiec przez jakiś czas zmuszony jest zamieszkać z rodziną.
  Matka Soon Yi postanawia nazwać chłopca Cheol Soo. Z początku nastolatka nie przepadała za niechlujnym lokatorem, jednak postanawia uczyć go - zupełnie jak psa. Sąsiedzi jak i matka są w szoku, czego udało się jej go nauczyć. Wkrótce chłopak przywiązuje się do dziewczyny i słucha jej jak nikogo innego.
  Harmonijne życie zakłóca jednak Ji Tae (Yoo Yeon Seok), rozpieszczony bogaty facet, który przejął firmę ojca Soon Yi i kupił dla nich dom. Nie podoba mu się fakt, że Cheol Soo tam mieszka oraz, że Soon Yi go lubi.

  Na pewno spodobała mi się oprawa muzyczna, mimo, że nie było jej wiele, to naprawdę oddawała nastrój filmu. Gra aktorska była naprawdę niesamowita, a wiele momentów po prostu ściskało za serce.

  Z góry ostrzegam, że film nie kończy się happy endem, paczka chusteczek jest niezbędna, jednak film jest naprawdę piękny i niesie ze sobą pewne przesłanie. Myślę, że każdy potrafi zinterpretować to na swój sposób.

Plusy:
+ Świetna gra głównych aktorów
+ Przemiana Cheol Soo w wilka (sama przemiana pokazana jest dosyć realistycznie)
+ Wzruszająco ukazana historia miłosna

Minusy:
- Odczucie bezsilności które, przynajmniej we mnie, nasilało się z każdą minutą filmu

Jednak to na pewno nie powinno Was zniechęcać; film naprawdę wciąga, jedynie fakt, że nie jest za wesoły nie jest pocieszający, ale nie każdy film musi kończyć się szczęśliwie, prawda?

Moja ocena:



  Oglądaliście "늑대 소년"? Co o nim myślicie? 

Ask ✩ Instagram


3 komentarze:

  1. Oglądałam, na prawdę piękny film i potwierdzam niezbędność chusteczek!^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałam, jeden z moich ulubionych filmów i fakt, że zakończenie nie jest takie jak to zwykle w koreańskich filmach o miłości jest dla mnie dużym plusem.

    OdpowiedzUsuń
  3. "A werewolf boy" oglądałam jakieś dwa lata temu, kiedy miałam wielką fazę na koreańskie dramaty i to zdecydowanie jeden z moich ulubionych filmów, jakie w życiu widziałam. Był wzruszający, trochę wesoły, trochę melancholijny i cała ta historia była po prostu piękna.

    OdpowiedzUsuń