02.02.2016

OOTD: Hate

  Cześć! W końcu miałam okazję (tzn. fotografa, hehe) do zrobienia zdjęć. Akcja była dosyć spontaniczna, ale mam dla Was trochę nowych zdjęć! Będzie skromnie, ale czasami tak jest najlepiej. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.

  Moje plany na ferie są...a raczej ich nie ma. Planuję jedynie pomalować swoje meble na biało, czekałam na to bardzo długo! Chciałabym mimo to coś jeszcze w nim zmienić - na pewno planuję zakup toaletki, po części w ramach moich urodzin. A już na dniach możecie wyczekiwać postu o tym co dostałam!

Crop top: H&M
Spodnie mom: Pull & Bear
Buty: Adidas Superstar














Do przeczytania! ♥

Ask ✩ Instagram


28 komentarzy:

  1. Lol, od jakiegoś czasu mam cię na snapie i szczerze mówiąc nie poznałabym po tej sesji xd

    OdpowiedzUsuń
  2. Na 3 zdjęciu od końca ucięło ci nos XDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu zlewa mi się z ręką, polecam zainwestować w wizytę u okulisty.

      Usuń
    2. Polecam przybliżyć zdjęcie i nauczyć się kultury osobistej ��
      A jeśli nie, dalej żyć w błędzie

      Usuń
    3. Wystarczy nauczyć się porządniej pomniejszać nos w fotoszopie xd

      Usuń
    4. O co wam chodzi.XD przecież dobrze widać ten nos

      Usuń
    5. Płaczę z tego, przyczepiłeś się, nawet nie rzuca się w to oczy

      Usuń
    6. mój komentarz usunięty, smuteczek mocno.

      Fuko, jaki bulwers xD "Polecam zainwestować w wizytę u okulisty"? Hahaha xDDD

      Usuń
    7. Jestem autorką zdjęć i chciałabym zaznaczyć, że byłam przy ich zgrywaniu i lekkim korygowaniu. Możecie wierzyć lub nie ale podczas oglądania zdjęć wyjętych prosto z aparatu już wtedy zauważyłyśmy na jednym zabawne zlanie się nosa z ręką, ale oczywiście, to wcale nie wina tego samego odcienia skóry lub po prostu nieidealnej jakości zdjęcia! Nie doszukujcie się wszędzie przeróbek i kłamstw. Poza tym, jakby przypatrzeć się dokładniej, widać tam linię nosa ;)

      Usuń
    8. I nie można było od razu tak odpowiedzieć, tylko pisać ,,polecam zainwestować w wizytę u okulisty"?

      Usuń
    9. A ty mogłeś po prostu zapytać, skoro nie byłeś pewny. Tego typu stwierdzenia powinny być przemyślane.

      Usuń
  3. Powiem tak, jak nagrywasz sie na snapie to jestem... Brzydka...

    OdpowiedzUsuń
  4. W blondzie było ci ładniej 8D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jezuuu, czemuście się tak wszyscy jej uczepili? Wszystko było w porządku póki wstawiała jakieś kałaii pościki o Dżaponii i kejpopach, a teraz macie ból dupy o wszystko co zrobi XD
    Też mam ją na snapie i w porównaniu do tych zdjęć to jakiejś dramy nie ma. Nie wiem po co to piszecie, czujecie się lepiej kiedy tak po niej ciśniecie? Jest starsza i już nie bawi się w animo&mango, bo nie chce. Jeśli macie z tym problem to po prostu stąd wyjdźcie, kłopot z głowy! Nawet jeśli się trochę lub mniej przerabia (do czego już się przyznała) to jej sprawa. Prawda jest taka, że 3/4 z was tak robi, jak nie wszyscy. I pewnie wam też zarzucają, że się przerabiacie i macie ból dupy o to. Jest tylko jeden szczegół. Wy pewnie bez tych poprawek wyglądacie jak kaszaloty, a Fuko jest mimo wszystko moim zdaniem ładna. Sorry, każdemu podoba się coś innego. Jeny, zbulwersowałam się za Fuko XD
    Pozdrawiam i dalej żyj zasadą "idc", bo to najlepsze wyjście przy tych rakach mózgu :))♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okej to teraz ja się wypowiem. Szczerze dla mnie nie ma różnicy o czym robi posty, nigdy nie miałam żadnego problemu ze zmianą tematyki i nie przyczepiałam się do tego XD
      Tak, mam ją na snapie i wiesz co ci powiem? Jest różnica i to jak dla mnie spora. Zresztą wystarczy spojrzeć na jej filmiki. I w tym momencie mówię sorry, i'm out. Nie mam zamiaru dłużej patrzeć jak ktoś wstawia wymuskane zdjęcia, zbiera mnóstwo komentarzy typu ,,omg chce byc taka idealna jak ty!!!!11!", a potem wystarczy spojrzeć na my story i ledwo rozpoznajesz tę osobę. I lol, nigdy nie powiedziałam, że jest brzydka, gust ma każdy inny. Faktem jest jedynie to że ona na zdjęciach =/= ona gdzie indziej. Powiecie mi, że to zależne od światła, kąta, kadru, ujęcia - spoko, nie wnikam. Ale serio, oceniajcie obiektywnie i tyle. Każdy bloger, który jest zarówno vlogerem nie powinien różnić się na swoich filmach i na swoich postach, pomimo edycji zdjęć. Mówisz, że to jej sprawa? Ok, najwidoczniej masz gdzieś jak coś się ma w rzeczywistości i wolisz trzymać się jakiś internetowych iluzji. I z tego co widzę nikt nigdzie po niej jakoś specjalnie nie ciśnie, ktoś tylko wyrazi swoją opinię, do której, od kiedy autorka się upublicznia, ma prawo. Chyba nie spotkałam się z komentarzami typu ,,masz ryj jak koparka jesteś gruba i śmierdzisz iks de" Obserwuję tego bloga już od jakiegoś czasu, ale właśnie przez to przestaję.
      I tak tylko do twojej wiadomości, nie jestem żadnym kaszalotem i się nie przerabiam bo nawet nie robię sobie zdjęć :))
      Pozdrawiam i nie życzę więcej utraty czytelników

      Usuń
    2. Wzięłaś skarbie ten komentarz za bardzo do siebie. Przecież jestem świadoma tego, że nie każda jej czytelniczka wygląda jak by ją walec przejechał czy coś w tym rodzaju. Chodzi o to, że zazwyczaj te co po niej najmocniej cisną mają wiele kompleksów typu "czemu nie jestem taka cool jak Fuko, wiem haters gonna hate, więc napiszę, że jest brzydka i się przerabia to będzie mi lepiej".
      Okay, zauważyłam, że teraz wszyscy wytykają Fuko snapa. Sama nie wiem czemu? Wiesz, że są telefony na których na snapie jest gorsza przednia kamerka niż normalnie? Jeśli nie no to cię oświeciłam. Serio, ale ja nie widzę jakiejś OGROMNEJ różnicy między Fuko na zdjęciach, a Fuko na filmie. Zauważ, że na filmach się mówi tzn. szczęka się zmienia ponieważ się poruszasz i pokazujesz pod różnym kątem. Za czsów Fuczko-Ulzzang widziałam duuuużą różnicę między jednym a drugiem, ale teraz jest ona bardzo mała. By the way na większości snapów Fuko jest #nomakeup, a na "profesjonalnych" zdjęciach jest zawsze wystylizowana. Chyba nie muszę ci mówić co robi makijaż z ludźmi? :)
      "Ale serio, oceniajcie obiektywnie i tyle." -> jak mogę oceniać ją nieobiektywnie skoro nawet jej nie znam? XD
      To mój gust i tyle, ja nie widzę AŻ TAK dużej różnicy, ale może ty tak, sorry not sorry. Nadal uważam, że przerabianie się jest jej sprawą. To, że ktoś powie, że mu się to nie podoba =/= Fuko tego zaprzestaje. Jeśli nikt po niej SPECJALNIE nigdzie nie ciśnie to moim narzeczonym jest Książę Harry :)
      "Obserwuję tego bloga już od jakiegoś czasu, ale właśnie przez to przestaję." -> skoro wcześniej podobały ci się zdjęcia to czemu teraz już nie? :)
      "I tak tylko do twojej wiadomości, nie jestem żadnym kaszalotem" -> nie wątpię w to :))))
      Nie pozdrawiam, bo to bezsensu :)♥

      Usuń
    3. Jeśli komuś się coś nie podoba, to nie znaczy, że ma raka mózgu skarbie~

      Pomijam tu jej wygląd (zgadzam się, że na filmikach wygląda zupełnie inaczej, na jednym z nich wygląda jak mops xDDD ), ale jej charakter to porażka... Jak traktuje ludzi na asku? Niektórzy ją nawet lubią, a ona albo odpowiada totalnie z dupy albo zlewa. Najlpesze jak pytają ją o radę, bo widzą w niej autorytet a ona odsyła do google xD Jak się pytają, to chyba zależy im na jej odpowiedzi i jej zdaniu. No ale to kwestia wychowania i szacunku do innych~

      Usuń
    4. Eh, to jest głupie. To, że zachowuje się czasami jak sucz to jej sprawa. Ask to tylko portal społecznościowy. Widzisz wniej autorytet? A kim ona kudźwa jest? XD Może to jej schlebia, ale takiego podejścia do życia nauczyłą ją właśnie ono!! Dajcie se już spokój, bo każdy ma inne zdanie na jej temat i po co te sprzeczki. Widzę, że dużo osób wzięło sobie pierwszy komentarz do serducha, ciekawe czemu?
      Czy ona ci na asku odpowie czy nie to jej interes i ssiętak o to nie sraj XD
      #fukonajładniejszymopsświata

      Usuń
    5. Jak traktuje ludzi na asku? Których nie zna, tak?
      Przecież to się nie przekłada na prawdziwe życie kochane~~~

      Usuń
    6. Nie wierzę w to, co tu czytam.
      Do autorki ostatniego najdłuższego komentarza: nie wiem, chyba to do ciebie dociera, ale nie jestem żadną zakompleksioną grubaską, która ciśnie po innych, bo sama wygląda źle i to przykre, że wrzucasz wszystkich wypowiadających się na ten temat do jednego wora. Jestem czytelniczką, która nie lubi patrzeć na zdjęcia, a potem na filmiki i widzieć inną osobę. Mówisz, że wzięłam twój komentarz za bardzo do siebie? Och, przepraszam, że tylko odbieram słowa skierowane przecież także i do mnie: ,,Prawda jest taka, że 3/4 z was tak robi, jak nie wszyscy. I pewnie wam też zarzucają, że się przerabiacie i macie ból dupy o to. Jest tylko jeden szczegół. Wy pewnie bez tych poprawek wyglądacie jak kaszaloty".
      Mogłabym teraz podać kontrargument na każdą twoją zaciekłą próbę usprawiedliwienia różnego wyglądu tej samej osoby, ale nie zrobię tego, bo nie widzę najmniejszego sensu udowadniania czegoś komuś, kto najwidoczniej tej różnicy widzieć nie chce :)) Chociaż śmieję się z tekstów typu ,,bo przednia kamerka, bo rusza szczęką, bo ma mejkap" XDDD (a z tym mejkapem to już w ogóle, przecież na większości snapów ona jest umalowana XD). Poza tym, uświadomię cię, ale żeby być subiektywnym nie trzeba wcale znać danej osoby, wystarczy patrzeć. A tak poza tym, nie wiem co wy macie wszyscy z tym przerabianiem się w programach? Ja sama nawet nigdy o tym nie wspomniałam. Zrozumcie, nie trzeba najnowszej wersji Photoshopa, czy nawet xiuxiu, żeby wyglądać jak zupełnie inna osoba. Pytasz się czemu wcześniej podobały mi się zdjęcia? Bo po prostu nie widziałam jak się sprawy mają w rzeczywistości :). I jeju, przecież nikt ci nie zabrania mieć swojego gustu - podobać może ci się dosłownie wszystko, możesz sobie uważać co tylko chcesz, ale FAKTY to FAKTY, trzeba się z nimi pogodzić i tyle.
      Naprawdę, mnie zraża po prostu tok myślenia niektórych. Nie wiem, może tym zaciekłym obrońcom autorki nie przeszkadza, że oglądają i wychwalają coś, co nie jest prawdą. Idk, ja nie lubię być oszukiwana.
      A co do reszty komentarzy… Nie wiem, nie czytam jej aska, ale jedno powiem - wypowiedzi typu portal społecznościowy to co innego niż normalne życie i tym podobne są śmieszne i tyle. Świetną macie logikę - od dziś będę okropna dla wszystkich na facebooku czy asku, bo przecież to co innego niż prawdziwe życie, tam nie obowiązują zasady dobrego wychowania, kultury i najzwyczajniejszego bycia miłym dla drugiego człowieka.

      Usuń
  6. Aha, czyli mogę być stuprocentową suką dla ludzi, których nie znam, ale o coś się mnie nieszkodliwie pytają, bo to nie przekłada się na prawdziwe życie i nie są ludźmi, których znam, super tok rozumowania

    OdpowiedzUsuń
  7. Witajcie!
    Odnośnie aska i paru innych. Człowiek się zmienia i my nic z tym nie możemy zrobić. Ja jestem czytelniczką od 2 lat i to co było a co jest to zupełnie inna para kaloszy. Na początku bardzo mi się podobał ten blog, codziennie go odwiedzałam itp. Z czasem Fuko mała mniej czasu dodawała rzadziej posty i mniej się wchodziło. Teraz jak widzę jak czasami Fuko odpisuje nie mile na asku do osób , które grzecznie się pytają , robi się przykro. Każdy z czasem dojrzewa i sam jest świadom swojego postępowania. Owszem nie każda jej wypowiedź mi się czasami nie podoba , ale to ona robi jak uważa. Jak będzie chciała swym zachowaniem stracić czytelników to straci. Nic z tym nie zrobimy , ale to nie powód by hejtować prawda? Mimo wszystko jestem dalej za Fuko i trzymam za nią kciuki. A ten twój post Fuko bardzo mi się podobał. Nie ma się co doczepić do twoich zdjęć. Bardzo ładnie wyszłaś. Czekam na więcej :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Fuko, chyba nawet nie możesz być "niemiła" i nie możesz też przerabiać zdjęć, damn. Kodeks postępowania w internetach jest aż tak ścisły? :<

    OdpowiedzUsuń
  9. Nazwa ootd czy co to tam jest bardzo adekwatne do tego, co się dzieje w komentarzach... :--( Chciałabym się wypowiedzieć, ale może sobie daruję. Powiem jedynie, że zachowanie w internecie =/= zachowanie w życiu realnym. W KAŻDYM przypadku, mniej lub bardziej. To powinno dać do myślenia. Buzi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Patrzę na te komentarze i... głowa mnie boli. ;;

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mam nic do posta tylko sądzę, że fajnie by było jakby było jedno zdjęcie całej sylwetki (od stóp do głowy), żeby buty w podanym outficie też chociaż raz były pokazane ;) (bez bulwersowania, to tylko uwaga)

    Miłego wieczoru~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję, jednak nie chciałyśmy uchwycić podłogi i niestety tak wyszło... ale dzięki za uwagę!

      Usuń