21.12.2015

The Most Beautiful Moment in Life pt.2

  Jak zawsze gdy zamawiam jakąś k-popową płytę, czas na podzielenie się małą "recenzją" z Wami! Tym razem to druga część mini albumu BTS The Most Beautiful Moment in Life pt.2. Tak samo jak pierwszą część, i tu najpierw zakupiłam różową wersję. Tym razem jednak, w preorderze, album można było dostać z plakatem!



Album zawiera 9 utworów - tak samo jak część pierwsza.

1. Intro: Never Mind
2. Run
3. Butterfly
4. Whalien 52
5. Ma City
6. 뱁새
7. Skit: One night in a strange city
8. 고엽
9. Outro: House of Cards




  Na szczęście tym razem okładka albumu jest trochę trwalsza i z tyłu nie odbija się płyta. Materiał papieru wydaje mi się po prostu znacznie... twardszy?


  Trafiła mi się karta Taehyunga, jednak już zdążyłam wymienić się na Jungkooka, więc potem podmienię zdjęcie! Podoba mi się, że z tyłu są autografy, takie karty lubię najbardziej.


  W środku albumu ponownie możemy znaleźć kolorowe, ładne zdjęcia, aczkolwiek tym razem nie ma "natchnionych" cytatów jak w pierwszej części. Mimo to przyjemnie się ogląda!


Na końcu znajdują się teksty piosenek i podziękowania, w  bardzo podobnej formie jak w poprzedniej części albumu.





  Jeśli chodzi o plakaty, ich zdjęcia były dostępne również w formie jpg. Mają takie same wymiary jak pozostałe najnowsze plakaty BTS, te z Memories czy BTS in Kota Kinabalu, czyli ok. 42 x 60 cm. Każdy z nich ma logo albumu.



  Oceniając całokształt mam wrażenie, że przy tym albumie postarano się ciut bardziej. Fanki nareszcie mają album z pięknymi plakatami (jedyny wcześniej był przy płycie O! RUL8, 2? i był niestety składany), zdjęcia są bardzo ładne, zajmują praktycznie całe strony - a nie tak, że zdjęcie zajmuje jej 1/4, a reszta to pusta kartka, no a co najważniejsze - utwory idealnie wpasowują się w ten koncept. Ciężko mi wybrać jakiś ulubiony, każda piosenka bardzo mi się podoba, najbardziej jednak (pozytywnie) zaszokowała mnie 뱁새, z wolniejszych uwielbiam Butterfly - już od pierwszej chwili gdy usłyszałam ją w prologu.
Plakat mam zamiar oprawić w antyramę; zresztą jak wszystkie ich plakaty.

Bardzo polecam ten album, a jeśli nie kupujecie albumów, to dajcie szansę chociaż piosenkom!

Do przeczytania~



Ask ✩ Instagram


1 komentarz:

  1. Ten ból, kiedy nie masz nawet pierwszej części... ;-; No cóż, muszę się pogodzić z konsekwencjami tak późnego dołączenia do fandomu. A-ale ja dam radę.

    Bardzo lubię czytać posty, w których pokazujesz płyty i tym podobne. Miło się czyta i ogląda. No i bardzo zachęcasz mnie wtedy do kupna... Mój portfel tego nie popiera.

    Idę smutnić w samotności.

    Pozdrawiam! xx

    OdpowiedzUsuń