28.11.2015

Czego NIE robić z twarzą

  Zawsze udostępniam tutaj rady na temat tego jak dbać o cerę i jakie poczyniania są dobre lub mogą nam pomóc. Jednak chyba jeszcze nigdy nie podzieliłam się z Wami, czego nie powinno robić się swojej twarzy? Jest kilka rzeczy, które mogą nam poważnie zaszkodzić lub zwyczajnie nie sprzyjać naszej buźce. Oto kilka z nich!


♥ Niedokładne zmywanie makijażu

Mówi się, że zaśnięcie w makijażu postarza naszą skórę o 5 czy 10 lat. Jednak nawet niedokładne zmycie makijażu może przyczynić się do pogorszenia kondycji naszej twarzy. Pozostałości brudu mogą zapchać nam skórę, w wyniku czego mogą powstać zaskórniki, krostki czy pryszcze.

Jak dokładnie zmyć makijaż? 
- Według mnie najlepiej używać do tego płynu micelarnego lub toniku. Nie jestem zbyt przekonana do mleczek do demakijażu - odnoszę wrażenie, że mogą przesuszyć skórę (może być to dobra opcja dla osób z tłustą cerą)
- Nie przemywaj twarzy raz czy dwa; użyj tylu wacików, aż zobaczysz, że nie pozostają na nich resztki makijażu
- Jeśli używasz cięższego podkładu, dobrze jest najpierw użyć olejku, który nieco "rozpuści" nam makijaż, a następnie dopiero zmyć olejek np. tonikiem
- Zmywając oczy przytrzymaj wacik na oku, a dopiero po chwili przetrzyj
- Upewnij się, że dobrze oczyściłaś okolice oczu, a także nosa (kosmetyki lubią gromadzić się w 'zakamarkach' naszej twarzy)


♥ Naciąganie skóry

Jeśli wykonujesz masaż twarzy pamiętaj, aby użyć dobrego nawilżenia. W innym wypadku będziesz naciągać swoją skórę, co zamiast przynieść dobre efekty - tylko wszystko pogorszy.
Również dobrą rzeczą jest oduczenie się marszczenia czoła czy brwi, aby w przyszłości mieć mniejszą podatność na zmarszczki w tamtych miejscach.


♥ Przemywanie wodą z kranu

Wiem, że wiele osób może znegować ten podpunkt - jednak pamiętajcie, że to moja subiektywna opinia i po prostu osobiście uważam, że nie powinno się tego robić. Dlaczego?
Woda z kranu jest pełna kamienia, więc używając takiej wody do codziennego przemywania twarzy (bo co innego zmywanie maseczki czy peelingu) nasza cera ma dużą szansę stracenia na elastyczności.
Oczywiście nie wszędzie woda taka jest - spotkałam się właśnie z przypadkiem, gdzie osoba z Korei używając polskiej wody doświadczyła czegoś takiego. Z tego co pamiętam, w Korei mają specjalne urządzenia (?), które oczyszczają wodę, więc jest ona zdatna do mycia nią buźki.

To by było na tyle!
Może Wy znacie inne czynniki, które źle wpływają na stan naszej cery? ♥


Ask ✩ Instagram


8 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z wodą z kranu to zależy gdzie kto mieszka, np. w moim mieście ,,kranówa" jest jedną z najczystszych europejskich wód, lepszą niż te butelkowane mineralne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze mam problem z dobrym domyciem makijażu, ale od dzisiaj wezmę się za to naprawdę porządnie ^^ Dziękuję za post

    http://azjatyckiecukierki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Fuko moim zdaniem jest więcej takich rzeczy których nie powinno się robić z twarzą.. Chyba poszłaś na łatwiznę, bo post jest krótki i nie ciekawy. Sorki, ale to tylko moja opinia :')

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zgodziłabym się z 'pójściem na łatwiznę', ale zgodzę się, że jest dużo więcej takich rzeczy :) Chciałam się skupić bardziej na mechanicznych rzeczach niż na przykład na unikaniu słońca.

      Usuń
  5. Dziękuje ^^Ja zawsze marszcze czoło i musze się tego oduczyć bo będę miała wi-fi niczym Naruciak.Zacznę chyba używać mleczka zamiast toniku bo mam strasznie tłustą skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto próbować różnych kosmetyków żeby znaleźć coś odpowiedniego dla siebie! Mam nadzieję, że mleczko okaże się dobrym rozwiązaniem :)

      Usuń
  6. Zgadzam się absolutnie. Ja mam w kranie czystą wodę, ale (jak mi się zachce) będę używać butelkowanej. Masz rację - mleczko (mnie) przesusza. Do następnego~ ♥

    OdpowiedzUsuń