04.10.2015

[WeeklyFuko] #3 50 Shades of Grey

  Cześć wszystkim! ♥
Mój ubiegły tydzień w większej części spędzony był w łóżku. Latałam do szkoły tylko na najważniejsze lekcje (ominięcie dwóch matematyk czy chemii pod rząd to nie moje marzenie), a środę i piątek spędziłam w domu, żeby w końcu wyzdrowieć. W sumie nadal jeszcze jestem nieco chora, ale to nie jest ten stan, którym raczyłam się od zeszłej niedzieli. Wobec tego udało mi się nieco przygotować na dzisiejszy post!


Do spania: Skylar Grey - I Know You
Na drogę: Laura Welsh - Undiscovered

Tak, od tygodnia męczę soundtrack z 50 twarzy Greya. Nie zważając na poziom książki czy filmu trzeba przyznać, że ścieżka dźwiękowa jest niesamowita.
Gdybym miała wymienić moje inne ulubione piosenki z tej płyty, to zdecydowanie 1,7, 10 i 12.





Spray do rozczesywania włosów z Avonu

Zdecydowanie pomaga mi bezpieczniej rozczesać moje rozjaśnione włosy, gdy są wilgotne. Dostałam go na urodziny, ale nigdy nie miałam potrzeby go używać - aż do teraz. Po drugim rozjaśnianiu włosy trochę bardziej mi się plączą, więc ten spray to idealna pomoc.




Jak już się wkręciłam w soundtrack, to czemu nie w książki? Jeśli chodzi o film, byłam na jego premierze i proszę, nie oceniajcie mnie. Ja wiem, że to jedna z gorszych lektur jakiej można się podjąć, ale podczas choroby najlepiej czyta się coś, co szybko "wchodzi". Dawno nie czytałam tak szybko; dziennie potrafię przeczytać ponad sto stron Greya, raz chyba przeczytałam prawie dwieście... no cóż. Jeśli ktoś chce się pośmiać, polecam filmiki z tej serii: KLIK.


Słyszałam, że najnowsza część, "Grey", jest równie beznadziejna i na dodatek nudna, więc koniecznie muszę ją przeczytać.



Wczoraj, słuchając tego coveru, włączyłam sobie moją starą lampkę, którą naprawiłam (i w ogóle znalazłam) dopiero niedawno. Jestem uczuciową osobą, więc zrobił się fajny nastrój i wzięło mnie na zrobienie zdjęć, bo dlaczego nie, nie? Fajnie to wygląda, przynajmniej według mnie, więc się z Wami dzielę.




A jak Wam minął ostatni tydzień września? ♥

Ask ✩ Instagram


5 komentarzy:

  1. Nie wytrzymałam Grey'a. Przeczytałam trochę z ciekawości i nigdy nie skończyłam. Cała książka skraca się do tego, że on przeczesuje włosy, ona przygryza wargę, jej wewnętrzna bogini cośtam, a on rozrywa foliową paczuszkę. Ale masz rację, szybko wchodzi ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak słyszę "50 twarzy Greya" to chce mi się wymiotować, boję się pokolenia, które dorasta na takich książkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nadal zastanawia, jak tak głupia i niedbale napisana książka stała się fenomenem na cały świat.

      Usuń
  3. "Słyszałam, że najnowsza część, "Grey", jest równie beznadziejna i na dodatek nudna, więc koniecznie muszę ją przeczytać" nawet nie wiesz jak wielkim śmiechem wybuchnęłam w głowie na ten fragment

    Swoją drogą, bardzo fajna seria ^^ Zawsze lubiłam posty z serii ulubieńcy, a u Ciebie jest to takie fajne połączenie wszystkiego~
    U mnie ostatnio z czytaniem książek kiepsko (mimo że do teraz je wręcz pochłaniałam). Coś nie mogę trafić na książkę, która by mnie naprawdę wciągnęła. A serii o Greyu jeszcze ani nie widziałam, ani nie czytałam. Może jak znajdę czas (i odrobinę chęci), to się za nią wezmę? W końcu miałabym wyrobioną własną opinię na jej temat, bo tyle o niej słyszałam, że a) wspaniała b) marnotractwo papieru, ale kto wie, może mi akurat podejdzie? (zawsze jestem opóźniona z takimi rzeczami, biorę się za nie kilka miesięcy po tym, jak już ta cała otoczka zachwytu wokół nich opadnie haha). Zawsze kojarzyła mi się z tym, jakby to był po prostu wydany fanfic X'''D Chociaż, jak by na nią spojrzeć pod tym kątem, to czytałam o niebo lepsze od niej fanfici, więc....

    (+ mój blog o koreańskiej pielęgnacji i nie tylko, dopiero zaczynam~)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo haha, Zmierzch też czytałam dopiero jak ten szał trochę opadł, ale nie bardzo mi się podobało... cóż, ludzie są dziwni, dlatego może nie powinno mnie dziwić, że świat ogarnęły takie chłamy za przeproszeniem...
      A bloga dodałam do obserwowanych! ♥

      Usuń