06.10.2015

Nie porównuj się do innych.

  Porównywanie się do innych to klucz do tego, aby się nie lubić. "Bo ja nie mam takich włosów, takiej figury, takiego nosa, takiego wzrostu". Czasami wyznaczamy sobie ideały, których z góry nie możemy spełnić. Użalamy się nad tym czego nie mamy i dlaczego ona i on ma, a ja nie. No bo dlaczego?
Dlatego, że nie jesteście niczyją kopią.
 
Sama wiele razy zastanawiałam się, dlaczego nie mogę wyglądać tak, jakbym chciała. Zdałam sobie jednak sprawę, że "tak jakbym chciała" to "tak, jak wygląda pani X z Instagrama i pani Y z Tumblra". Mam swoją niepowtarzalną twarz, ciało, swój gust. Może nie wszystko mi się podoba, ale czy to znaczy, że mam resztę czasu poświęcać na użalanie się nad tym i podważanie tego, jaka się urodziłam? Bo mniejszy nos byłby ładniejszy, czystsza cera lepsza? Pewnie, pani X i Y są ładne i sama chciałabym tak wyglądać, ale nie wyglądam i bardzo dobrze, bo wolałabym być niepowtarzalna niż idealna.
Dodatkowo nadal pamiętam czasy, gdy duża pupa była uważana za coś nieatrakcyjnego i mówiło się "byle nie poszło w tyłek". A teraz?
  Odrzucenie na bok swoich "ideałów" z mediów jest bardzo pomocne w zaakceptowaniu swoich wad - a raczej kompleksów, bo nie każdy kompleks to tak naprawdę nasza wada. Możemy być kim chcemy, więc najlepiej bądżmy sobą. 
Musimy poznać swoją wartość - może nie mamy idealnej figury, ale włosów każdy nam pozazdrości. Nie mamy dużych oczu, ale mamy pełne, ładne usta. Zamiast doszukiwać się tego, co nam się nie podoba znajdźmy to, co w sobie lubimy. Dodatkowo musimy pamiętać, że wiele rzeczy możemy zmienić. Zamiast traktować swoje ideały jako powód do smutku, potraktujmy to jako motywację do zmiany na lepsze.



 Przykład złego myślenia: "Ale ma świetną figurę, szkoda, że ja takiej nie mam".
Przykład dobrego myślenia: "Ale ma świetną figurę, też mogę taką mieć!".

Zacznij ćwiczyć, zmień fryzurę, wymyśl sobie nowy makijaż, odśwież swoją szafę. Możesz zmienić tak wiele - po swojemu - dlaczego więc porównywać i upodabniać się do innych? Pewnie, inspiracja jest wskazana jeśli nie mamy pomysłu na siebie. Nie każdy jest kreatywny i to nic złego. Jednak inspirowanie się, a robienie z siebie kopii innego człowieka to różnica, dlatego dbajmy o to, by być sobą - jak najlepszą, według nas, wersją siebie.

Mam nadzieję, że każdej z Was uda się znaleźć "złoty środek" i polubić, zaakceptować siebie. To naprawdę pomocne w życiu - od razu nabieramy pewności siebie, charyzmy i tej aury przyciągającej do siebie ludzi. To długa i ciężka droga, ale wystarczy trochę powalczyć; warto, bo walczymy o samych siebie.


Ask ✩ Instagram


1 komentarz:

  1. Prawdę mówisz, ale czasem jest fajnie tak się nad sobą poużalać z kubkiem gorącej herbaty w ciemny jesienny wieczór. Jednak trzeba umieć powiedzieć sobie „stop“, aby to się nie stało naszym codziennym stanem ;)

    OdpowiedzUsuń