23.08.2015

Back to School 2015

  Niestety, kochani, został nam już tydzień wolności. Brzmię teraz prawdopodobnie bardzo żałobnie, ale na dobrą sprawę szkoła nie jest taka zła! Jeśli to nadal do Was nie przemawia, zapraszam na mój staaary - ale nadal aktualny - post ze szkolną motywacją. Zajrzyjcie również tu:
- Małą motywacja dla tych, którzy rozpoczynają nową szkołę
- Co mam w plecaku (zeszłoroczone)
- Moje odczucia przed liceum

  Z racji tego, że idę do 2 klasy liceum, nie muszę kupować wszystkiego od podstaw - dlatego plecaki mam te same (noszę je na zmianę, chociaż niestety mój "luhanowy" nieco się zniszczył od ciężaru książek).



  Ładne i kolorowe zeszyty to coś co według mnie bardzo umila dzień w szkole, ale sama pod koniec roku szkolnego miałam to gdzieś i używałam starych, jeszcze czystych zeszytów. Może w tym roku nie będę miała dość aż tak.´ ▽ ` )ノ



  Dostałam od Syxten cudny piórnik w frytki z napisem "Fries before guys", więc mój plastikowy, w sumie denerwujący piórnik idzie w odstawkę. Będę o niego dbać jak o własne dziecko, bo jest piękny.
  Obkupiłam się też w sporo cienkopisów, więc myślę, że nawet w piórniku będę mieć kolorowo. Nie rozumiem osób, które do szkoły noszą tylko długopis, okej?
  Postanowiłam też kupić jeden zeszyt na kilka przedmiotów - tylko na polski i rozszerzenia planuję osobne zeszyty. Do tych drugich planuję kupić takie na spirali (jak ja to mówię, na kółeczkach), żeby starczyły mi na długo i takie wydają mi się bardziej urocze, cóż.

  W łaski powraca również mój mały scheduler, w którym mam rozplanowane wszystkie szkolne katusze. Zostało mi w nim sporo miejsca, a jest poręczny i uroczy, więc nie widzę potrzeby kupowania nowego.



  Rzeczy, których nie chcę trzymać luzem w plecaku, np. szminki, pilnik do paznokci i te sprawy, trzymam w tej kosmetyczce:


  To by było na tyle. Niestety, ale tym razem wyjątkowo średnio pozytywnie podchodzę do nowego roku szkolnego - wizja rozszerzeń i ogromu nauki mnie przeraża. Zdecydowanie będę musiała znaleźć złoty środek, aby mieć czas również na przyjemności.

A jak Wam idą przygotowania do szkoły? ♥

Ask ✩ Instagram

11 komentarzy:

  1. Także idę teraz do drugiej klasy liceum :)
    Mam już kupione wszystko poza plecakiem(poprzedni niestety nie wytrzymał).
    Też obawiam się rozszerzeń , tym bardziej, że chciałam jako drugie mieć informatykę a z tego co na razie jest mi wiadomo zmienili ją na fizykę, której kompletnie nie ogarniam :D
    Ten różowy zeszyt z długopisami ma świetny napis! :D
    Pozdrawiam Cię serdecznie i mam nadzieję, że uda Ci się znaleźć złoty środek :) kto wie, może nie będzie aż tak źle :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Druga klasa nie jest zła, ja wspominam ją najlepiej, bo odchodzą zbędne przedmioty i można się skupić na rozszerzniach :)
    Teraz idę do trzeciej i czeka mnie matura i nie wiem jak sobie z tym poradzę :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Też idę do drugiej. Wczoraj zdecydowałam się przeczytać Lalkę i Pana Tadka. Rychło w czas, ale lepiej późno niż poźniej, co nie?
    W piatek kupilam sobie zeszyty (sliczne pastelowe) i ladne smieci typu mini zakreslacze, rozowa linijka etc xD Martwi mnie tylko to czy wytrwam na rozszerzeniach i to, czy wcisne dupe w stare spodnie po wakacjach.
    Pozdrawiam wszystkich z podobnymi problemami.

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja mam błogie wakacje do października ♡
    Strasznie podoba mi się ta kosmetyczka :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja idę do pierwszej liceum i nie mogę się doczekać. :D To prawda, że w liceum dostaje się dużo gorsze oceny?
    Bardzo podoba mi się ten zeszyt z napisem "Jestem zajęta, a ty brzydki. Miłego dnia"
    Pozdro^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W liceum po prostu więcej się wymaga, więc faktycznie ciężej już o lepszą ocenę, ale nie jest to niemożliwe! ^^

      Usuń
  6. Ten różowy zeszyt "jestem zajęta..." jest cudowny! ^^
    Przyznam się, że na razie zamówiony mam tylko piórnik i kupione połowę zeszytów. Jakoś mało optymistycznie patrzę na zbliżający się rok szkolny. Przez te wakacje bardzo się rozleniwiłam i nie wiem, jak ja sobie poradzę z nadchodzącym ogromem nauki. ;;
    Mam nadzieję, że wszyscy podołamy i damy z siebie wszystko! ^-^

    OdpowiedzUsuń
  7. GDZIE KUOILAS PLECAK? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej. Jak piszesz już jesteś w liceum, też już do niego uczęszczam i mam dylemat jaki kupić zeszyt by miała go na trzy lata? Potrzebuje taki do trzech przedmiotów, i nie mogę się zdecydować ;( czy gruby nie wymiarowy, A4 czy właśnie na spirali. I tu jeszcze jedno pytanie ilu kartkowy.

    Pozdrawiam. Mam nadzieje że mi pomożesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cięzko żeby na 3 lata starczył Ci taki, który jest do 3 przedmiotów ^^" Z resztą to zależy do jakiego przedmiotu, kieruj się tym.

      Usuń