18.07.2015

Kosmetyki z Catrice

  Odkąd zaczełam zapuszczać grzywkę, znacznie bardziej zainteresowałam się makijażem brwi. Nie spieszyło mi się jednak do wydawania milionów monet na drogie żele, atramenty i Kylie Jenner jeszcze wie co. Przyjaciółka poleciła mi więc Catrice, które można dostać w Hebe. Przy okazji zakupu kredki i żelu do brwi, kupiłam sobie kredkę do ust!


  Wyboru zdecydowanie nie żałuję - co prawda kredka występuje jedynie w brązach, ale uznałam że zaryzykuję i po prostu wezmę najciemniejszy odcień. Kwestia wprawy i różnica koloru tak nie gryzie, z resztą - używanie czarnej kredki byłoby zbrodnią...
Kredka jest dwustronna - z drugiej strony jest wygodna szczoteczka, którą możemy wyrównać nasze brewki, a po aplikacji kredki możemy ją ładnie zblendować ponownie je przeczesując.


   Sam żel również jest brązowy, ale on akurat nadaje się do każdego koloru brwi - na celu nie ma nadanie koloru (chociaż podkreśla brwi!), ale raczej utrzymanie ich w miejscu. Nakłada się szczoteczką, która przypomina te od tuszy do rzęs.


  Tak jak kiedyś w ogóle nie myślałam o malowaniu brwi, tak teraz nie wyjdę z domu bez użycia chociażby żelu! Daje naprawdę bardzo ładny efekt, którego akurat tak nie widać na zdjęciu.
  Kredka do ust ma przeeeśliczny kolor! Numerek 070, wodoodporna. Po pierwszym użyciu byłam do niej sceptycznie nastawiona, ale teraz jestem w niej zakochana. Trzeba tylko pamiętać, żeby przed jej użyciem nawilżyć usta.


Z Catrice posiadam również lakier do paznokci, który polecam równie gorąco! Wytrzymał tydzień mojej podróży do Łodzi, nawet zaliczył basen, a nadal dzielnie trzymał się na paznokciach.

Używałyście kiedyś kosmetyków z tej firmy? Jak wrażenia? ♥


 INSTAGRAM ☆ ASK

8 komentarzy:

  1. Nawet nie słyszałam o tej firmie xd
    Masz prześliczne usta <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś o niej w ogóle nie słyszałam haha, dziękuję! ♥

      Usuń
  2. Ja mam kredkę do brwi z eseence, 02 bodajże. Wydaje się być ciemna ale tworzy naprawdę naturalny efekt, polecam 😊 i również posiada grzebyk ,tylko nie znam ceny. Prosiłam mamę aby mi ją kupiła więc niestety nie wiem
    A do ust polecam szminki z Inglota, posiadam dwie czerwone. Mają bardzo ładny kolor, jedna wręcz krwista a druga bardziej stonowana. Jedyną wadą jest to, ze szybko schodzi z ust, Ale ja chyba nie miałam szminki co by się długo trzymała

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja z tej firmy mam tylko dwa lakiery do paznokci, ale faktycznie- trzymaja sie dlugo!

    black-blouse.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. ladna ta kredka... :D
    co do brwii, mi wystarcza porzadny cien do powiek.. lubie kiedy sa strasznie wyrazne, ale taki zel chyba tez by mi sie przydał :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę kupić taką kredkę do ust, przydałaby mi się. Pięknie to u Ciebie wygląda! ;3

    OdpowiedzUsuń
  6. Kredki do brwi z Catrice są genialne. Mają chłodne odcienie , więc w świetle słonecznym nie wyjdą rude brwi. Polecam również korektor w kremie z tej firmy - bardzo dobrze kryje. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kredki do brwi z Catrice są genialne. Mają chłodne odcienie , więc w świetle słonecznym nie wyjdą rude brwi. Polecam również korektor w kremie z tej firmy - bardzo dobrze kryje. :)

    OdpowiedzUsuń