25.04.2015

Odkrywamy siebie na nowo

  Hej hej!
Po dosyć długim czasie ponownie uaktywniłam swojego aska. Przy okazji okazało się, że naprawdę wiele się zmieniło! Nie mówię tylko o swoim sposobie pisania, ale też o różnych faktach. Jutro czeka mnie koncert więc uznałam, że dziś naskrobię chociaż jakąś krótką notkę. Postanowiłam więc zebrać kilka rzeczy, które mniej lub bardziej się zmieniły!

judging my life hard right now
1. Kiedyś naprawdę nie znosiłam kawy. Teraz nie potrafię wytrzymać bez niej dnia. Jeden warunek - musi być z mlekiem.
2. Zaczęłam lubować się nieco również w bardziej sportowym i "czarnym" stylu. Nie zmienia to faktu, że nadal kocham pastelowe stylizacje.


3. Zdecydowanie zmieniło się moje podejście do wielu spraw. K-pop przykładowo biorę z większym dystansem bo nauczyłam się już, jak ten przemysł działa.
4. Nie wyobrażam sobie dnia bez ćwiczeń czy owoców; kiedyś batoniki i chipsy były podstawą mojej diety. Odbijało się to co prawda jedynie na moim samopoczuciu, co nie zmienia faktu że to spora zmiana.
5. Lubię hip-hop. Niestety, 14-letnia Fuko teraz by mnie wyśmiała.
6. Nie potrafię już spędzić całego dnia na graniu w gry bo muszę czuć, że robię coś produktywnego.
7. Nigdy tak nie kochałam łóżka jak w liceum.

Czy wam też zdarza zauważyć jakieś zmiany w swoim nastawieniu, nawykach, zachowaniach? A może macie wrażenie, że w ogóle się nie zmieniacie? ♥

10 komentarzy:

  1. Jak ja bym chciała sobie tak codziennie ćwiczyć, nie mam motywacji a do tego jestem potwornie niezdarna T^T
    Zdaję sobie sprawę, że się zmieniam, ale nigdy nie zastanawiałam się nad tym aż tak szczegółowo :3
    Mogłabyś mi zdradzić, gdzie kupiłaś opaskę ze zdjęcia? Szukam takich i nie mogę znaleźć :<

    http://cute-world-by-iris.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również zauważyłam, że bardzo się zmieniłam :)
    czlowiek-zelazko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Haha :D Cóż, tak już bywa :d
    seeanedesu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na przykład ostatnio zaczęłam pić dużo wody i faktycznie moja cera się poprawia. :")
    http://entertonewworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. 7 pasuje też idealnie do mnie :) łóżko to centrum mojego życia, po co biurko i krzesło.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja od zawsze kochałam łóżko, a liceum sprawia, że wolałabym umrzeć, niż wystawić chociaż palec u stopy spod kołdry.. Niestety codziennie zwlekam się (bo wstawaniem bym tego nie nazwała) cała i wciąż żyję... :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdyby przeszła ja dowiedziałaby się, że lubię się w pastelowych kolorach, chyba by mnie wyśmiała :p. Dużo się zmieniło biorąc pod uwagę te 3 lata, ale wszystkie zmiany wyszły na dobre :3.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdybym rok temu dowiedziała sie, że teraz lubie k-pop to zostałabym wysmiana przez samą siebie. XD Ja też kocham łóżko... Zawsze je kochałam, a codziennie rano opuszczam je z wielkim bólem i niczym zombie ;;

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdybym rok temu dowiedziała sie, że teraz lubie k-pop to zostałabym wysmiana przez samą siebie. XD Ja też kocham łóżko... Zawsze je kochałam, a codziennie rano opuszczam je z wielkim bólem i niczym zombie ;;

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę ,że w tym roku odnotowałam największe zmiany w swoim życiu :3
    Kiedyś w życiu nie ubrałabym spódnicy a co dopiero sukienki. Każdą bluzkę musiałam mieć praktycznie pod samą szyją żeby ,,nic nie było widać" :')

    http://hime-ari.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń