05.02.2015

Jak soczewki mogą nam zaszkodzić?

  Jak zwykle, po kupieniu nowych soczewek udałam się do znajomego optyka, żeby sprawdzić czy wszystko jest okej. Ot, z czystej ciekawości, bo soczewki nosiło mi się wygodnie. Moje nowe soczewki mają takie same parapetry jak te stare, jedyne co zostały kupione w innym miejscu. I tutaj się na chwilę zatrzymam.
  Nie jestem optykiem. Nie będę tu robić wywodu na temat tego, jakie są opcje niebezpieczeństw przy noszeniu soczewek. Na swoim przykładzie jednak chcę odnieść się do osób, które kupują soczewki bez uprzedniej wizyty u okulisty lub optyka.

  Jeśli chodzi o 'wymiary' soczewek, mają one też swoją krzywiznę, w końcu każdy ma inne oko. W tym wypadku soczewki mogą być za luźne, dobre lub zbyt ciasne. W moim przypadku - są one za ciasne. Jakim cudem? Wystarczy, aby brzegi soczewki się różniły nawet, jeśli krzywizna jest ta sama. I o tyle, jak zbyt luźne soczewki nosi się niewygodnie i da się zauważyć, że coś jest nie tak, zbyt ciasnej soczewki się nie czuje.

 
Gdy soczewka jest zbyt ciasna, 'wpija' się w oko, w efekcie czego nie dochodzi pod nią żadne powietrze. Kolorowe soczewki i tak powietrza już niemal nie przepuszczają, ze względu na pigment. Nie mogę znaleźć na internecie zdjęcia, ale noszenie zbyt ciasnych soczewek może w efekcie dać nam coś, co wygląda jak zanik źrenicy. Tak, źrenicy. Ałć, co?

  W razie pytań - sytuacją średnio się przejęłam, bo tak naprawdę soczewki są mi potrzebne głównie do makijażu i zdjęć, w szkole jestem po to, żeby się uczyć (haha....), więc nie muszę trzepotać wielkimi tęczówkami. Po rozmowie z optykiem mogę zakładać je na bardzo krótki okres czasu (2-3 godziny), dodatkowo przejdę barwienie oczu by sprawdzić, jaki efekt soczewki wywierają na moim oku - czyli jak bardzo są za ciasne.

Jak sprawdzić, czy soczewki są za ciasne? 
To proste. Oczywiście wizyta u optyka jest lepsza, ale jest wiele osób, które kupuje soczewki w ciemno (według mnie to strasznie nierozsądna rzecz, bo oczy mamy jedne i jest to jeden z najwrażliwszych organów) i mogą to teraz sprawdzić, zanim stanie im się krzywda.
Wystarczy "podważyć" soczewkę dolną powieką i zobaczyć, czy po podniesieniu się soczewki w górę wróci na miejsce. Przy zbyt ciasnej soczewce soczewka w ogóle nie rusza się z miejsca.


  U optyka/okulisty dowiecie się także, czy w ogóle możecie nosić soczewki - ja na przykład mam suche oczy i muszę je kroplić co jakiś czas. Wizyta nie kosztuje kokosów, a zdrowie jest chyba ważniejsze niż lalkowy wygląd, prawda?

4 komentarze:

  1. Wpadam na twojego bloga już od kilku dni. Jest świetny! Wszystkie notki są ciekawe i dobrze napisane. Czekam na nowe posty :D
    Jedno pytanko: Czytasz książki koreańskich/japońskich autorów? Jeśli tak to poleciłabyś coś? :D
    Czekam na nn <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bardzo! ♥
      Do tej pory miałam okazję czytać jedynie książki Haruki Murakamiego. Dosyć abstrakcyjne i dziwne, ale osobiście mi się podobają :D

      Usuń
  2. Mam pytanie gdzie zamawiasz soczewki ? Możesz pdasz link ? XD

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń