19.12.2014

Tutorial: Koreańskie brwi

  Koreańskie brwi to coś, co czasami trudno osiągnąć Europejkom - mamy inne łuki brwiowe, poza tym znacznie częściej różnią się one u nas, niż u Azjatów. Ten tutorial to raczej jedynie ukazanie sposobu, jak ja sobie z tym radzę; co prawda na co dzień noszę grzywkę, ale gdy chcę gdzieś wyjść bez niej - maluję je właśnie w ten sposób.




  Koreańskie brwi mają teoretycznie jeden kanon - grube, proste i stosunkowo jasne, nieco transparentne. Oczywiście różne są też trendy i można się spotkać z bardziej i mniej łukowatymi brwiami.
  To co jest problemem u wielu europejskich dziewczyn, to grubość i kształt brwi - czesto nawet regulacja nie pomoże w tym, aby były proste. Nie macie się jednak co martwić, bo niemal połowa koreańskich brwi, to...makijaż. Koreanki mają z natury raczej rzadkie, grube brwi, więc ciężko byłoby im osiągnąć podobny efekt naturalnie. 

  Oto jedyne, czego potrzebujemy (licząc się z tym, że brwi mamy już wyregulowane):
- brązowa kredka (może być nawet i do oczu)
- brązowe cienie 


Na początku przedstawię wam porównanie przed i po:


Kolosalna różnica, co? 

Na początku, po przeczesaniu brwi specjalną szczoteczką, brązową kredką delikatnie rysujemy na górze kształt, jaki chcemy osiągnąć - w tym wypadku stosunkowo proste brwi.


  Następnie rozcieramy kredkę, aby kreska wyglądała naturalniej. Niestety tu nie mam zdjęcia porównawczego, bo mój telefon jak zwykle współpracować nie chciał i połowa zdjęć wyszła niewyostrzona...

Nakładamy brązowy cień (na zdjęciu palety - ten po prawej) na całe brwi, a przy wewnętrznej części (tam, gdzie zaczyna nam się mostek nosa jakby co) nakładamy jaśniejszy brąz, który da efekt delikatnego przejścia, który w koreańskich brwiach jest bardzo istotny.
Cień również lekko rozmazujemy, żeby nie wyglądał niechlujnie.

Efekty końcowe:


Zdjęcie gdzie wykorzystałam podobny sposób

Jeśli chodzi o samą regulację moje brwi nie są już tak idealnie wyregulowane jak powinny, ale gdy je reguluję (zazwyczaj po wizycie u kosmetyczki i tak robię swoje), czasami je przycinam, aby były nieco krótsze. Dobrym sposobem jest też użycie trimmera do brwi (można kupić chociażby u Etude House, ale widziałam takie również w naszej polskiej Naturze):

cr to the owner
No i ostatnia, bardzo ważna rzecz - nie róbcie sobie krzywdy czarna kredką/cieniem. O tyle o ile brwi od szklanki są ostatnio modne, o tyle nie znaczy to, że są ładne. Poza tym, jak pisałam - koreańskie brwi są jasne i transparentne.

A wam bardziej podobają się typowe, łukowate brwi, czy zdecydowanie wolicie koreańską i delikatniejszą wersję? ♥

7 komentarzy:

  1. Fajny wpis ;3.Na pewno się przyda ^^.

    OdpowiedzUsuń
  2. Post jak zawsze cudny <3
    Ostatnio zastanawiałam się jak koreanki robią te brwi, i Fuko jak zwykle przyszła z pomocą :') Na pewno niedługo wykorzystam ten tutorial.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja do teraz myślałam,że to są ich naturalne <.>
      W ogóle rzadko myślę o brwiach xd

      Usuń
  3. Mojr brwi są przybliżone do tych azjatyckich jeśli chodzi o kształt. Co do włosków, są cienkie i rzadkie...Dlatego ten sposób malowania idealnie mi pasuje.
    Jak widzę te pernamenty czy jak je tam nazywają...rzygać się chce xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podoba ten tutorial :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja sadze ze przydalo by sie wiecej tego typu tutoriali :) Fuko zawsze znajdzie jakis temat :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie wolę naturalne, cieniutkie brwi z łukiem, chociaż nie mam nic do tych- wyglądają naprawdę świetnie, chociaż nie są dla mnie i moich cosplayowych/ dollowych stylizacji c:

    OdpowiedzUsuń