26.12.2014

Święta Bożego Narodzenia w Japonii i Korei

  Nie od wczoraj wiadome jest, że azjatyckie kraje przeważnie nie są chrześcijańskie. Świat jednak idzie do przodu i w niektórych krajach nie tylko rodzi się coraz więcej katolików, ale obchodzi się również niektóre zwyczaje - na swój sposób. Więc jak święta Bożego Narodzenia wyglądają w Japonii i Korei? 



W Korei Południowej prawie 30% populacji to Katolicy, jednak nie wszystkie chrześcijańskie zwyczaje i tradycje są przez nich świętowane tak, jak u nas.

1. Dzień świat obejmuje tylko 25 grudnia.
26 grudnia jest już normalnym dniem pracującym/szkolnym. Jednak bez obaw, bo niedługo potem Koreańczyków czeka o wiele dłuższa przerwa po nowym roku.

2. Nie obchodzi się, tak jak u nas, Wigilii. Koreańczycy uznają czas świąt jako czas na dobrą zabawę, nie zawsze w gronie rodziny i w domowym zaciszu. Jeśli już je się kolację z rodziną, na stole zastaniemy raczej tradycyjne koreańskie potrawy.


3. Miasta są niesamowicie przystrajane.
Mam wrażenie, że w Polsce już to zanika, natomiast w Korei przystrajanie sklepów, kościołów i ulic to must. Wygląda to zdecydowanie zjawiskowo!


4. Tak samo jak u nas, wręcza się prezenty.
Swojego czasu popularnym giftem były... pieniądze. Teraz wręcza się również zwyczajne prezenty, chociaż pieniądze nadal są popularne.

5. Koreański Mikołaj nie zawsze chodzi ubrany na czerwono. 
Można zastać go również w niebieskim.

6. Święta w Korei - w mojej opinii - są bardzo komercyjne.
W końcu powstają programy świąteczne (wczoraj przykładowo - specjalne, świąteczne wydanie M!Countdown), idole nagrywają covery świątecznych piosenek lub swoje własne, a w sklepach roi się od zakupoholików i ludzi szukających prezentów. 




W Japonii mała część obywateli wyznaje katolicyzm. Większość z nich to buddyści lub wyznawcy shinto.

1. Święta mają charakter mniej religijny, a bardziej mający na celu przynieść radość.
W Japonii święta nie są dniem wolnym. Bardziej obchodzi się Wigilię niż same Boże Narodzenie.

2. Nie ma kolacji wigilijnej.
Przynajmniej nie oficjalnie. Wigilie często wyglądają jak amerykańskie walentynki - pary spotykają się i obdarowywują prezentami. W domach jada się jednak tzw. świateczne ciasto.



3. Jak widać - również w Japonii ozdabia się miasta.
Jest to jednak na tle komercyjnym - z racji tego, że około 1% ludności to wyznawcy Jezusa. 

4. Organizuje się zabawy dla dzieci, na których śpiewa się i tańczy.

Jak na razie tyle informacji udało mi się podsumować i zgromadzić. Jestem dziś bez dogodnego miejsca pracy (innymi słowy cały dzień siedzę z laptopem na łóżku, bo tylko kontakt obok niego nie wywala mi korków), dlatego mogłam coś przeoczyć. Postaram się w razie czego zaktualizować jeszcze post ♥

A wam co najbardziej podoba się w świętach? ♥


6 komentarzy:

  1. Japońskie iluminacje świetlne skradły moje serce już dawno temu.
    zycie-arugureiu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Japończycy traktują świeta troche jak drugie walentynki i głównie spędzają je z drugą połówką lub w gronie przyjaciół, żadziej z rodziną- to w ramach ciekawostki. :3
    www.nikodemcio.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, nie wiedziałam, że w tych krajach to właściwie za bardzo nie obchodzi się świąt o.O Wygląda na to, że my mamy tak wiele tradycji i w ogóle, a u nich to jakoś zaniknęło :c

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałam jeszcze dodać, że często na tej "romantycznej kolacji" zajadają się kurczakiem, bo to u nich taki "znak świąt" D: ~

    OdpowiedzUsuń
  5. Mint, nie "zaniknelo" tylko po prostu nie do konca sie kiedykolwoek pojawilo. Te kraje nie maja tradycji chrześcijańskich. Katolicy to tez raczej niewielki procent społeczeństwa.

    OdpowiedzUsuń
  6. Święta prawie wszędzie są teraz komercyjne :3

    OdpowiedzUsuń