23.11.2014

Złoty lakier do paznokci od Sally Hansen

  Dzisiaj dosyć randomowy post na temat lakieru paznokci, w którym po prostu się zakochałam. Nie wiem, czy kiedykolwiek jakiś lakier wywołał na mnie aż takie wrażenie, dlatego wyjątkowo dzielę się tym z wami - normalnie raczej nie robię takich wpisów.


  Po pierwsze, lakier świetnie wygląda na paznokciach, a w dotyku nie jest tak szorstki, jak wszelkie różne brokatowe czy piaskowe lakiery. Po nałożeniu jest nieco ciemniejszy, niż zanim wyschnie, ale uważam, że kolor po jest zdecydowanie lepszy!


A po drugie, lakier jest zabójczo trwały! Tak moje paznokcie wyglądały po tygodniu:


Pewnie gdyby nie to, że nie lubię monotonności, mogłabym spokojnie nie zmywać go przez następny tydzień.
Jeśli chodzi o cenę, lakier nie należy do najtańszych - zapłaciłam za niego jakoś ponad 20 zł w Rossmanie, ale myślę, że raz na jakiś czas można 'zaszaleć', a zdecydowanie warto.

Swoją drogą idzie zima, a co za tym idzie - nadejdzie czas na świąteczne posty! Cieszycie się? Bo ja bardzo 。◕ ‿ ◕。 Poza tym w przygotowaniach mam post na temat dwóch podstawowych partykuł w języku koreańskim (nie jestem pewna, czy jego publikacja jest w porządku, bo to właściwie przetłumaczenie lekcji od TalkToMeInKorean...) i może jeden na temat mojej zimowej garderoby na ten rok - czas (lub jego brak) pokaże.

A jaki lakier do paznokci należy do waszych ulubionych? ♥

3 komentarze:

  1. Świąteczne posty! ; 3; ♥ Święta, święta, święta sjkhdaskjhdaskjh

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejciu Fuko znalazłam twój blog kilka dni temu i się w nim po prostu zakochałam, przeczytałam wszystkie twoje posty, więc mam nadzieje że szybko wyjdą nowe ^^ A tak poza nawiasem zrobiłabyś może jakiś post o twoim codziennym makijażu? Bardzo byś mi takim postem pomogła odnaleźć się w świecie ulzzangów ^^

    OdpowiedzUsuń