30.11.2014

"It's cold"

  Chciałam dodać dziś inny wpis, jednak dopiero wróciłam do domu i nie mam zbyt wiele czasu, aby się nim zająć. Dlatego dzisiaj krótki, randomowy post z dzisiaj!

  Wybrałam się dziś z rodziną na świąteczny kiermasz. Co jak co, trochę dziwnie to brzmi bo jeszcze mamy listopad, ale ludzi było pełno, choinki i lampki wszędzie, a zimno jak w zaawansowanym stadium apokalipsy.

Ałtfit, w którym wcale nie było mi ciepło, a i płaszczyk mi uciekł do tyłu :|
  Zimny wiatr wcale w niczym nie pomagał, a gdy człowiek wchodził do jakiegoś sklepu czy restauracji to tylko marzył o tym, aby stamtąd nie wychodzić.
  Nastrój jednak był niesamowity, z głośników leciały świąteczne piosenki, które podśpiewywałam razem z dziewczyną brata, a dzieci biegały dookoła i bawiły się na różnych, naprawdę fajnych atrakcjach. Tęskniłam za takim klimatem podczas świąt!

Cudnie oświetlona galeria~
Mimo okropnego zimna i braku czasu na naukę (właśnie lecę na randevu z książkami), daję dzisiejszemu dniu okejkę!


A nawiązując do tytułu posta - piosenka, która ostatnio ciągle chodzi mi po głowie:


Miłego nadchodzącego tygodnia! ♥

28.11.2014

Partykuły 은/는 i 이/가 - jak ich używać?

  Dzisiaj, zamiast fiszek, 'gościnnie' post o jednym z największych problemów w języku koreańskim dla Polaka - partykuły; dwie najpopularniejsze, niepozorne, a jednak nie takie łatwe w użyciu.

Partykuły w języku koreańskim to jedna z "najlepszych" części rozrywki. W końcu po co, kiedy i dlaczego? Na dodatek te, o których dzisiaj będzie mowa, nie występują w języku polskim w żaden sposób.
  Post jest właściwie przełożeniem na polski lekcji TTMIK (klik), z której sama się uczyłam. Jednak myślę, że dla wielu osób, które nadal tego nie rozumieją, polskie wytłumaczenie może być łatwiejsze do zrozumienia.



Partykuła 은/는 (partykuła tematu)
Ową partykułę "doczepiamy" do rzeczowników; to, czy użyjemy 은 czy 는 zależy tylko od tego, czy rzeczownik kończy się na samo- czy spółgłoskę. Jej główną rolą jest pokazanie rozmówcy, o czym mówimy lub o czym mamy zamiar mówić.

Przykłady:
자전거 (rower)
(pokój)

Zdarza się, że temat zdania to jednocześnie podmiot zdania.  Przykłady (zaczerpnięte z TTMIK):

학생이에요 = Jestem uczniem (Jeśli chodzi o mnie, jestem uczniem).
Tutaj, słowo 저 (ja) jest i tematem (mówiąc tu o 'mnie') i podmiotem ('ja' to podmiot, a 'jestem' to czasownik) zdania.

Istnieją jednak również takie przypadki:

내일 일해요 = (Jeśli chodzi o) jutro, pracuję.
Tutaj 내일 (jutro) jest połączone z 은 i jest tematem, ale nie podmiotem dla czasownika 'pracować', ponieważ to nie 'jutro' pracuje, ale 'ja'. Skomplikowane, co? Jednak biorąc to na logikę i chwilę rozważając, można załapać.

Partykuła 이/가 (partykuła podmiotu)
Rola tej partykuły jest stosunkowo łatwa w porównaniu do partykuły tematu. Zaraz przytoczę wam, czym obie partykuły się różnią; tak samo jak przy 은/는, 이/가 używamy w zależności od tego, czy słowo kończy się na samo- czy spółgłoskę.

Przykłady:
식사 (posiłek)
가방 (torba)

A teraz różnica między obiema partykułami:
은/는 wyraża "o czym" jest zdanie, "jak dla (mnie)", czasami również "w przeciwieństwie do innych rzeczy", lub "inaczej niż inne rzeczy".
이/가 zaś ma wybrzmienie "nic innego niż", a użyte w środku zdania ma za zadanie podkreślić podmiot, ale bez przesadnego uwydatniania go.

Przykłady dla 은/는:
이거 사과에요 - To jest jabłko.

Dodając partykułę (tutaj do 이거 - "to"):
이거 사과에요 - (Inne rzeczy nie są jabłkami, ale) to jest jabłko.

Partykuła ta znacznie podkreśla temat zdania, dlatego czasami nienaturalne jest używanie jej w każdym zdaniu.

Inne przykłady:
1) 오늘 날씨 좋네요 - Ładna dziś pogoda.
2) 오늘 날씨 좋네요 - Pogoda (nie była ostatnio zbyt dobra, ale) dziś jest ładna.
3) 오늘 날씨 좋네요 - Dziś (niekoniecznie wszystko inne, ale) pogoda jest ładna.

Zdania w nawiasach nie oznaczają tego, co dosłownie mówimy, ale jakie wybrzmienie mają powyższe wypowiedzi.

Przykłady dla 이/가:
Wyobraź sobie, że ktoś mówi "좋아요" (Podoba mi się to/Lubię to). Ale jeśli nie wiesz, co jest takie fajne że podoba się to tej osobie, możesz spytać "CO jest dobre?" lub "O CZYM mówisz?". Wówczas możesz spytać:

좋아요?

Jeśli ktoś mówi:
"ABC 좋아요", a Ty się nie zgadzasz, bo uważasz że to XYZ jest fajne, możesz wyrazić swoją opinię w ten sposób:

ABC 좋아요? XYZ 좋아요!

A więc, dzięki 이/가 możesz dodać do zdania więcej "smaku", gdy chcesz wyrazić KTO coś zrobił, KTÓRY jest fajny, etc.

Myślę, że TTMIK naprawdę dobrze wyjaśnili użycie obu partykuł - osobiście dla mnie ich lekcja okazała się bardzo przydatna. Aby poćwiczyć, myślę że można na przykład podczas oglądania dram wsłuchiwać się w to, co mówią, wyłapywać partykuły i analizować ich użycie.

Mam nadzieję, że mój mały przekład na polski i kilka słów od siebie nieco wam pomogło. Życzę miłej nauki♥


23.11.2014

Złoty lakier do paznokci od Sally Hansen

  Dzisiaj dosyć randomowy post na temat lakieru paznokci, w którym po prostu się zakochałam. Nie wiem, czy kiedykolwiek jakiś lakier wywołał na mnie aż takie wrażenie, dlatego wyjątkowo dzielę się tym z wami - normalnie raczej nie robię takich wpisów.


  Po pierwsze, lakier świetnie wygląda na paznokciach, a w dotyku nie jest tak szorstki, jak wszelkie różne brokatowe czy piaskowe lakiery. Po nałożeniu jest nieco ciemniejszy, niż zanim wyschnie, ale uważam, że kolor po jest zdecydowanie lepszy!


A po drugie, lakier jest zabójczo trwały! Tak moje paznokcie wyglądały po tygodniu:


Pewnie gdyby nie to, że nie lubię monotonności, mogłabym spokojnie nie zmywać go przez następny tydzień.
Jeśli chodzi o cenę, lakier nie należy do najtańszych - zapłaciłam za niego jakoś ponad 20 zł w Rossmanie, ale myślę, że raz na jakiś czas można 'zaszaleć', a zdecydowanie warto.

Swoją drogą idzie zima, a co za tym idzie - nadejdzie czas na świąteczne posty! Cieszycie się? Bo ja bardzo 。◕ ‿ ◕。 Poza tym w przygotowaniach mam post na temat dwóch podstawowych partykuł w języku koreańskim (nie jestem pewna, czy jego publikacja jest w porządku, bo to właściwie przetłumaczenie lekcji od TalkToMeInKorean...) i może jeden na temat mojej zimowej garderoby na ten rok - czas (lub jego brak) pokaże.

A jaki lakier do paznokci należy do waszych ulubionych? ♥

22.11.2014

Projekt Denko #1 - listopad/grudzień

  Jakiś czas temu ktoś zaproponował mi taki temat posta, a że nie chcę być monotonna - oto i on.

Projekt denko już dawno króluje na wszystkich makijażowych i urodowych blogach i polega on na tym, że w ciągu miesiąca - lub na przykład dwóch - zużywamy kosmetyki, które leżą i kurzą się nam od dłuższego czasu, a nadal nadają się do użytku. W moim przypadku nie ma tego dużo - jedyne, na czego nadmiar cierpię to błyszczyki.... Ale postanowiłam zrobić ten post chociaż raz, także do dzieła!


Dwa błyszczyki z Wibo, które mają za zadanie - poprzez zawartość papryczki - powiększyć nam usta. Nadal nie wiem, czemu w ogóle to kupiłam, ale błyszczyki nie są złe poza tym, że przez chwilę pieką usta - ale tego akurat można było się spodziewać.

Ciemniejszy z błyszczyków~

Drugi jest brązowy żelowy eyeliner z Essence. Z czasem jego aplikacja zaczęła mnie zwyczajnie wkurzać i przestałam go używać a szkoda, bo żelowe eyelinery to często świetny sposób na wykonanie ulzzangowego makijażu - kreski wychodzą znacznie delikatniejsze i "naturalniejsze".

16.11.2014

Na co zwrócić uwagę kupując perukę

  O peruki pytań dostaję mnóstwo. Nie do końca wiem czemu, bo sama posiadam zaledwie jedną, chociaż miałam też "styczność" z perukami znajomych. Dlatego w tym poście odpowiem na kilka pytań, które się powtarzają - takie małe, perukowe FAQ.


1. Na co zwrócić uwagę kupując perukę?
Przede wszystkim na materiał, z którego jest zrobiona. Jak pytam wzdłuż i wszerz, oraz z własnego małego doświadczenia wiem, że jednym z lepszych materiałów jest Japanese Fiber / Heat resistant fiber. Nigdy syntetyczne!
Poza tym należy patrzeć, czy peruka jest odporna na ciepło, czy zawiera wig cap (siateczkę na włosy) oraz na opinię sprzedawcy.

2. Czy 50 zł za perukę to nie za mało?
Jeśli sprzedawca ma dobrą opinię, to nie. Sama za swoją dałam 60 zł, a ludzie zawsze się mnie pytają, czy to moje naturalne lub czy przedłużyłam włosy.

3. Czy peruki się niszczą?
Nie wiem jak przy krótkich, ale przy długich to nieuniknione nawet, jeśli są z dobrego materiału. Prawdziwe włosy również im dłuższe, tym łatwiej się niszczą.

4. Jak dbać o perukę?
Istnieją specjalne spreje do ich rozczesywania, poza tym perukę powinno się związywać i trzymać w jakimś worku, pudle - czymkolwiek, gdzie się zbytnio nie zakurzy ani nie będzie leżeć rozwalona.

5. Skąd zamawiać?
Ja zawsze polecam eBay, bo nigdy z innymi nie miałam styczności, chociaż wiem, że Berry Tsukasa często recenzuje (pozytywnie) peruki z Unisqo.

Należy też pamiętać, że peruki przeznaczone do cosplayów nigdy nie będą wyglądać naturalnie - czy to ze względu na ścięcie, długość, kolor czy materiał (bo takie wigi raczej rzadko są robione z bardzo porządnych materiałów).

Jeśli coś pominęłam - napiszcie w komentarzu, wtedy zaktualizuję faq~

Mam nadzieję, że post okazał się przydatny, a teraz - miłego niedzielnego wieczoru♥


11.11.2014

Sweet lolita - z czym to się je?

  Na temat japońskiej mody dawno nie było tu mowy, dlatego dzisiaj czas na post o stylu, który jest najbliższy mojemu sercu - sweet lolicie. Jeśli ktoś jest zainteresowany tym, jak to wszystko zaczęło się u mnie - zapraszam tutaj.


  Nie będę się roztrwaniać na temat tego, skąd wywodzi się ten styl - wspomnę jedynie, że wywodzi się z epoki rokoko, gdzie dominowały te piękne, wielkie suknie, śliczne zdobienia i ogólny przepych.

 To co jest ważne, podczas podjęcia się ubierania w tym stylu jest świadomość, że wszelki podstyl lolity to... drogi styl. Oczywiście pomijam już tutaj kupowanie oryginalnych sukienek z takich firm jak Angelic Pretty czy Baby, The Stars Shine Bright (cena całego setu to co najmniej ponad tysiąc złotych), ale nawet korzystając z takich firm jak Bodyline, a chcąc ubierać się w tym stylu na co dzień, można wyłożyć niezłe pieniądze. Nie zmienia to jednak faktu, że moda to - w mojej opinii - zabawa, i jeśli ktoś chociaż chce spróbować jak czuje się w tym stylu, może śmiało po niego sięgnąć. Jednak to co jest ważne to to, że nawet chcąc spróbować, powinno się skompletować cały set. A co się na niego składa?

Lolici set składa się z:
♥ Sukienki/jumperskirtu (sukienka na ramiączkach)/spódnicy
♥ Koszuli (przy jumperskircie i spódnicy jest wymagana)
♥ Rajtuz/skarpetek
♥ Bucików (dozwolone są również rocking horse shoes)
♥ Halki o kształcie dzwona (tzw. bell underskirt)
♥ Pantalonów (o dziwo pamiętam czasy, gdy od it 'wyzywano' te, które ich nie posiadały)
♥ Torebki (chociaż nie jest konieczna)
♥ Headdress/ Headband / Headbow
♥ Biżuteria (tutaj dobór jest już szerszy)
♥ Opcjonalnie: peruka, wristcufy (materiałowe 'bransoletki')

07.11.2014

Wishlista #4

  Po ponad pół roku czas na kolejną wishlistę! Z poprzedniej co prawda nie udało mi się nic zrealizować, ale tak to jest, że człowiek ma różne priorytety, a nie koniecznie talent do oszczędzania. To dlatego wishlist nie robię często - wolę mieć kilka pomysłów na to co kupić i tego dokonać, a nie milion, a żadnego nie spełnić.

1. Różowa rozkloszowana spódnica

sr: lulus.com
 Marzy mi się już od sporego czasu, ale jakoś nigdy nie potrafiłam zorganizować wydatków tak, żeby ją kupić, a gdy już miałam takową okazję w jakiejś sieciówce, to była kiepskiej jakości. Nie mam na oku żadnej konkretnej, więc pewnie pokuszę się o jakąś z Allegro.

2. Bluza





A konkretniej - któraś z powyższych (na pewno nie wszystkie cztery haha). Kocham wielkie, luźne bluzy z ciekawymi printami, a cierpię na ich niedobór. W końcu zima się zbliża, trzeba się w jakąś zaopatrzyć! Wszystkie powyższe pochodzą z Sheinside (boli mnie fakt, że dwie dolne to podróbki, no ale).

3. Urocze skarpetki


Konkretniej te z uroczymi falbankami. Uwielbiam ładne skarpetki, podkolanówki czy zakolanówki, a takie skarpetki to świetny dodatek do każdej dziewczęcej kreacji!

A wy na co aktualnie polujecie? ♥

05.11.2014

BTS x CeCi

 1 października, z okazji rocznicy magazynu CeCi, został wydany limitowany zestaw - gazeta (a w środku m.in. sesja i wywiad z BTS), karta z autografem i bransoletka z Svarovskiego zaprojektowana przez sam zespół. Łapiąc się za portfel z żalem w oczach postanowiłam sprawić sobie tą przyjemność i - jak to mam w zwyczaju - podzielić się tym z Wami.



 Całość jest naprawdę duża, żeby nie powiedzieć, że jak na coś takiego - ogromna.


02.11.2014

Co znajdziecie w moim plecaku?

Razem z rozpoczęciem nowej szkoły nadszedł czas na 'nowy' plecak (czyt. kupiony dawno, nie używany w gimnazjum), a z racji że jest nieco pojemniejszy od mojego poprzedniego, to można tam znaleźć nie tylko książki. Co prawda ostatnio nie noszę go już tak często, bo nieco się niszczy (kilka kilo książek robi swoje), ale tak czy siak podzielę się z Wami tym, co można znaleźć w środku~


A więc najpierw z bardziej praktycznych rzeczy - parasolka, bo jesień nadeszła; notesik z zapisanymi wszystkimi sprawdzianami, kartkówkami, referatami i planem lekcji; żel dezynfekujący do dłoni, gdy do łazienki za daleko; kosmetyczka, w której trzymam patyczki kosmetyczne i eyeliner/kredkę gdybym stała się pandą; kalkulator na królową nauk.


01.11.2014

Nastały czasy, gdzie wygląd jest najważniejszy

  XXi wiek ewoluuje i pojawiają się wynalazki i mody, które już nikogo nie zaskakują. Jednak to, co również przywędrowało do nas z biegiem czasu, to przekonanie, że dobrym wyglądem można osiągnąć wszystko - i co straszniejsze, pod wieloma względami jest to prawda. Ale czy warto poświęcać całe swoje zmartwienia i czas na wygląd?