05.10.2014

Jak polubić jesienny okres?

Osobiście nie przepadam za okresem jesiennym - ciągła zmiana pogody, przeziębienia, zimny wiatr, a z rana gorzej się wstaje, bo w łóżku jest najcieplej i najlepiej. Wiele osób z różnych powodów jednak jesień lubi - więc jakie są moje sposoby, aby ta pora roku była nieco przyjemniejsza?

1. Ciepłe sweterki i ubieranie się w warstwy



Tutaj ubieranie się ciepło i wygodnie jest bardzo ważne - to trochę tak, jakby zabierać ze sobą do szkoły czy na miasto kocyk, ale zamiast chodzić owiniętym nim przy ludziach, mamy na sobie coś bardziej normalnego. Osobiście nigdy nie lubiłam się tak ubierać i nie bardzo potrafiłam, bo jestem zwolenniczką jednej warstwy, ale tej jesieni się przełamałam i potrafię ubrać po dziesięć swetrów byle, by było mi ciepło.

2. Mile spędzone wieczory


Gorąca herbata, kakao, dobra książka albo program w telewizji - rób cokolwiek, co sprawia Ci przyjemność i pozwala na chwilę zapomnieć o wiecznym katarze i brzydkiej pogodzie.

3. Słuchanie dobrej muzyki od samego rana


Taneczne, wesołe piosenki na pewno sprawią, że łatwiej będzie nam wstać. Ta wyżej to jeden z wielu przykładów moich faworytów, wyjątkowo nie-azjatycki, a co.

4. Sok z pomarańczy


Osobiście już się od niego uzależniłam i niemal codziennie rano wyciskam sobie taki soczek. Orzeźwia, pobudza i jest zdrowy - czego chcieć więcej?

5. Wrzuć trochę barw do swojego życia


Ubieranie się w szarych kolorach podczas szarej pogody to wręcz samobójstwo. Oczywiście nikt nie każe ubierać się wam codziennie jak żywa tęcza, ale dodanie trochę barw do swoich kreacji jeszcze nikomu nie zaszkodziło, a zdecydowanie potrafi poprawić nastrój i nasz, i osób w okół nas. Jesień charakteryzuje się co prawda pięknymi odcieniami czerwieni, ale przyznajmy - nie każdy dzień jest taki kolorowy zwłaszcza, gdy leje deszcz.

No, tyle na dziś ode mnie. A czy Wy macie jakieś sposoby na lepsze spędzanie czasu jesienią? ♥

4 komentarze:

  1. Twoje sposoby są super ^^ Też niezbyt lubiłam ubierać się warstwowo, a w tym roku się przełamałam i uważam, że to w sumie uroczo wygląda :D Bardzo fajna nota~

    zapraszam: anatawakirei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. kolejna osoba, która mi pomaga polubić jesień :)
    gorąca herbata, grube swetry i spacery po kolorowych "dywanach" - zdecydowanie najlepsze momenty jesieni ^u^

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku, podziwiam Cie, ze rano masz jeszcze "sile" i checi, by wyciskac sobie sok pomaranczowy. Ja zwykle ledwo co daje rade wyturlac sie z lozka, dopiero w polowie drogi do szkoly odzyskuje w pelni swiadomosc. XD

    Przepraszam, ze sie tak chamsko zareklamuje, ale po dluuuuuugiej przerwie zaczynam znowu z blogowaniem. Jak narazie blog swieci pustkami, ale na dniach powinny sie pojawiac posty, wiec tak czy inaczej zapraszam serdecznie! (http://tofu---tofu.blogspot.com/) \(^o^ \) *rzuca linkiem*

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przyjemny post. Osobiście najczęściej stosuję punkt piąty - wystarczy że świat jest szary, ja nie lubię taka być ;) muzyka to również recepta na uśmiech.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń