25.08.2014

Nowa szkoła=nowe życie? Czyli przygotowania do liceum

  "Przygotowania" to może za duże słowo, ale nie ukrywam, że bardzo się ekscytuję nową szkołą. Mimo, że będę znać tam wiele osób, to nadal nowe doświadczenie. Wszystko już mam gotowe - książki, zeszyty, plecak i inne pierdoły... no ale jak z moim nastawieniem?



Jestem nastawiona bardzo pozytywnie! Chyba aż za bardzo co prawda, ale żałować będę potem. Od czasu koncertu czuję się bardzo zmotywowana i mam nadzieję, że ta motywacja utrzyma się również podczas roku szkolnego... Ale o to muszę zadbać już sama. Jestem niestety posiadaczką słomianego zapału, więc z niektórymi rzeczami naprawdę u mnie ciężko.
Jeśli ktoś chce przeczytać moją zeszłoroczną listę szkolnej motywacji, zapraszam tu: KLIK.

Podoba mi się też fakt, że do szkoły będę chodzić z Wiksą! Do niej mam rzut beretem, a od niej już tylko prosto do szkoły - zdrowo i przyjemnie, hehe. Mam tylko nadzieję, że nie będzie się spóźniała....ekhm.

Z powodu rozpoczęcia liceum nie będę też mogła na co dzień korzystać z laptopa, bo zwyczajnie zabraknie mi czasu. Z tego powodu notki będę przygotowywać w weekendy lub po prostu w wolnym czasie.

Poza tym już w tym lub przyszłym tygodniu przybędzie do mnie paczka z Sheinside, więc możecie spodziewać się jakiś outfitów już niebawem 。◕ ‿ ◕。

A jak ma się wasze nastawienie co do przywitania szkoły już za tydzień? (Nie tyczy się studentów....#zazdro)

Do przeczytania~♥


Ostatnio nie robię sobie zdjęć, więc aktualne selfie musi być :/

9 komentarzy:

  1. Zazdroszczę, że idziesz do liceum. Ja chciałabym do niego wrócić, bo studia to piekło - pomimo 3 miesięcznych wakacji :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wybrałam technikum w którym nikogo nie znam. Chyba zamuruję drzwi do pokoju i nigdzie nie wyjdę =.=' mam stracha !!

    OdpowiedzUsuń
  3. Hah, Ty idziesz do liceum, ja je kończę. Miałam równie dobre nastawienie co Ty kiedy do niego szłam... dopóki nie zobaczyłam, że ta klasa mi kompletnie nie odpowiada. Pomimo zapewnień że teatr w niej jest wspaniały gówno na nim robiliśmy, moja klasa składała się głównie z panienek które dbały wyłącznie o wygląd, a dziewczyna z którą siedzę najczęściej ciągle mi opowiada o zwierzątkach i swoim chłopaku.... osobiście na ten rok jestem bardzo zestresowana - chcę napisać maturę jak najlepiej żeby dostać się na studia, które mi odpowiadają. Mam nadzieję, że spodoba Ci się w liceum :3 Fuko hwaiting!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też idę teraz do liceum, jednak nie jestem tak pozytywnie nastawiona. Nie znam nikogo w mojej klasie a fakt, że jestem mega wstydliwa względem innych wszystko utrudnia. Mam nadzieję, że twoje nastawienie nie ulegnie zmianie. Powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha, ja jeszcze nie idę do liceum, ale w tym roku zmieniam szkołę i mam podobne nastawienie, choć nikogo tam nie znam :)
    PS. Gdzie kupiłaś ten słodki piórnik? *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja dopiero zaczynam drugą klasę gimnazjum :/
    Życzę powodzenia w nowym roku szkolnym :) Śliczne przybory!

    http://pastelgavi.blogsppt.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Hahaha, już to widzę, jak nie będziesz mieć czasu, też tak mówiłam rok temu, a miałam go więcej niż w gimnazjum xD Na jaki idziesz profil?
    I dołączam się do pytania, skąd masz piórnik? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Twoje przybory szkolne są takie urocze! *.*
    Ja również mam wszystko przygotowane do szkoły. Chciałabym jedynie jeszcze gdzieś zahaczyć i kupić sobie jakieś dresowe spodnie na wf. Jestem zwarta i gotowa do rozpoczęcia nauki w liceum. Nigdy jeszcze nie miałam takiego zapału w ostatnie dni sierpnia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Powodzenia w nowej szkole! Ja idę do drugiej klasy liceum i w zeszłym roku też miałam zapał, ale niestety potem mi przeszło. :( W tym roku chcę więcej się uczyć i nawet mam (na razie) motywację! Oby to nie było chwilowe. :) Co do rzeczy to książek nie mam, kupuję we wrześniu, a przyborów nie potrzebuję. Jedyne co kupiłam, to długopisy, jeden zeszyt i kolorowe karteczki do zaznaczania. :)

    OdpowiedzUsuń