02.07.2014

Face Yoga Method

  W poprzednim poście wspomniałam wam, że kolejny post będzie o kanale na Youtube, gdzie możecie znaleźć idealne masaże i ćwiczenia dla siebie. Mowa o niczym innym, jak o Face Yoga Method. 
Możliwe, że wiele z was zna już kanał pani Fumiko, ale w razie czego pozwolę sobie nieco o tym opowiedzieć.
Kanał prowadzi pani Fumiko Takatsu, Japonka z wykształceniem amerykańskim. Jest wynalazczynią Face Yoga Method, a historia za wymyśleniem jej jest dosyć pechowa. Jeszcze w wieku 36 lat pani Fumiko wyglądała młodo i tryskała energią. Uczyła wówczas angielskiego w Japonii. Podczas wakacji w Kalifornii zdarzył się wypadek samochodowy, w którym pani Takatsu została poważnie ranna. Jej twarz stała się asymetryczna i nie wyglądała już tak młodo. Fumiko była w szoku i zaczęła kupować miliony kremów i lotionów, aby znów przywrócić swoją młodość, ale to nie pomagało.
Pewnego dnia stanęła przed lustrem i doszła do wniosku, że skoro może ćwiczyć mięśnie swojego ciała, to dlaczego również nie mięśnie twarzy? Tak właśnie narodziła się Face Yoga Method, którą dzisiaj chcę wam przedstawić.


Na kanale znajdziecie filmiki o różnej tematyce - jak pozbyć się podwójnego podbródka, zmarszczek na czole czy - coś, o co często mnie pytacie - jak pozbyć się podkrążonych oczu.


Wszystkie filmiki są po angielsku, a pani Fumiko mówi wyraźnie (chociaż może z delikatnym akcentem), więc myślę, że korzystanie z jej filmików - krótkich i konkretnych - jest naprawdę łatwe.

Podam wam jeszcze kilka filmików, które może uznacie za przydatne~

Filmik o tym, jak dbać o siebie podczas podróży - bo chyba wszyscy wiemy, jak warunki pogodowe i dostępne środki mogą popsuć nasz wygląd:


Jak poprawić kształt nosa i lekko go zwęzić:


Ćwiczenia na pełniejsze policzki (w przypadku osób, które mają dosyć 'kościstą' twarz):


Wiem, wiem, te ćwiczenia często wyglądają dosyć zabawnie, ale przecież nikt nie musi na nas patrzeć, a FYM potrafi naprawdę świetnie poprawić samopoczucie! Pani Fumiko jest profesjonalistką, więc nie musicie się bać o efekty uboczne, jeśli jednak nadal martwicie się lub uważacie, że coś jest nie tak - na blogu pani Takatsu jest małe FAQ specjalnie po to, aby rozwiać wątpliwości: KLIK.

Uprzedzę również wiele pytań, które przeczuwam - tak, korzystałam nie raz z ćwiczeń FYM, aczkolwiek nie robię tego regularnie ze względu na brak czasu i sklerozę co do ćwiczeń. Mam jednak zamiar wziąć się za siebie i ćwiczyć trochę częściej - jak to się mówi, lepiej zapobiegać niż zwalczać. Mogę jednak potwierdzić, że po tych ćwiczeniach czułam się zrelaksowana i czułam, że moja twarz żyje 。◕ ‿ ◕。

Mam nadzieję, że ten post okaże się dla was przydatny! A może ktoś z was próbował już metod pani Fumiko? Pochwalcie się w komentarzach! ♥

3 komentarze:

  1. Hmm, ciekawe. Coś o tym słyszałam i chyba będę musiała niedługo wypróbować, chociażby z czystej ciekawości ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o tych sposobach, ale aż boję się wyczyniać tak ze swoją twarzą.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam te ćwiczenia jakiś czas temu na blogu Azjatyckiego Cukru i bardzo je lubię! Nie widziałam jeszcze efektów, bo nie wykonuję ich regularnie. Teraz chcę tego bardziej dopilnować. :)

    OdpowiedzUsuń