26.03.2014

Naturalny makijaż w stylu Koreanek

  Nie każdy lubi się malować, nie każdy też potrafi. Dlatego można powiedzieć, że to dla takich osób został stworzony tak zwany makijaż naturalny - nie rzucający się w oczy, delikatny i jedynie podkreślający nasze naturalne piękno i atuty.
  Mimo to istnieje wiele technik, sposobów i sekretów, jak taki makijaż stworzyć. Dzisiaj chciałam napisać nieco o tym, jak malują się Koreanki - dziś odchodzimy od sztucznego, ulzzangowego looku i przenosimy się do bardziej naturalnych pań.

Zacznijmy od początku - ikoną ostatniego roku, jeśli chodzi o naturalność, była i właściwie nadal jest Sandara Park. Pamiętajcie reklamy Etude House z SHINee, gdzie Dara prezentowała się nam w delikatnych wydaniach?




No i dzisiaj to pannę Park weźmiemy sobie za przykład!

Czym cechuje się koreański, 'naturalny' makijaż?

♥ Delikatnie podkreślone brwi
To bardzo ważne zwłaszcza, gdy nie mamy grzywki i nasze brwi są widoczne - ponieważ przy tym makijażu raczej nie używamy eyelinera, mamy 'jaśniejsze' oczy, więc brwi muszą robić za ramkę naszych oczu jeszcze bardziej niż zwykle. Poza podkreśleniem ich cieniami lub kredką pamiętajmy o ich wyregulowaniu, jeśli istnieje taka potrzeba.

Rozświetlacz i krem BB
Czemu nie podkład? Generalnie chodzi o to, że kremy BB rozświetlają buzie, podczas gdy nasze polskie podkłady zazwyczaj mają za zadanie matować. Rozświetlona buzia to zdrowa buzia - oczywiście w kanonach koreańskiego piękna, chociaż na pewno coś w tym jest. Jeżeli wolicie użyć zwykłego podkładu, nie zapomnijcie o rozświetlaczu, który doda waszej buzi nieco blasku!


♥ Podkreślone usta
Tutaj królują stonowane kolory - ciepły róż, czasami i pomarańcz. Koreanki lubią co roku eksperymentować z coraz to nowszymi makijażami, ale te dwa kolory królują na ich ustach już od kilku lat.

Cienie do powiek
Możemy podkreślić nasze oczy zwykłymi cieniami - w grę wchodzi cielisty beż, delikatny pomarańcz lub róż. Nie powinno się to jednak rzucać w oczy!

Tusz do rzęs
Koreanki z natury mają proste rzęsy, więc lubią je "podwijać", jednak efekt jaki mamy uzyskać nie może być ciężki - wytuszujcie rzęsy lekko tak, aby były dłuższe czy gęstsze, ale bez efektu tapety.

A co z eyelinerem?
Może was zdziwię, ale tu jest dozwolony. Jednak jedynie w jeden sposób - malujemy eyelinerem powiekę 'pod spodem'. Może kiedyś zauważyłyście, jak w makijażowych tutorialach Azjatki podnoszą powiekę do góry i malują jej górną część? Sprawia to, że nasze rzęsy wydają się gęstsze, jednocześnie nikt na pierwszy rzut oka nie powie nam, że jesteśmy pomalowane eyelinerem. U obu pań powyżej można zauważyć tą sztuczkę.

Opcjonalnie: Róż na policzki
To również robiło furorę w zeszłym roku. Koreanki jednak nie malują się różem tak jak tutaj - nakładają je bardziej na przód policzków. U Sandary również możemy zauważyć delikatny odcień różu i - uwaga - znowu pomarańczu!

Możecie operować tym makijażem według swoich upodobań - ja jedynie zobrazowałam wam, czym zazwyczaj Koreanki kierują się, tworząc naturalny makijaż. Zwłaszcza, że idzie wiosna i taki delikatny make up to zdecydowanie coś, co wolimy nałożyć, zamiast tony eyelinera, cieni czy tuszu do rzęs - przynajmniej ja tak mam.
Miłego popołudnia~♥



4 komentarze:

  1. Co do pomarańczowych pomadek jestem już uprzedzona. :C

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny jest taki delikatny makijaż, jednak ja się w ogóle nie maluję, jedynie co to tylko troszkę pudru i tyle ;)) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio obejrzałam kilka tutoriali właśnie z delikatnym makijażem Azjatek i zakupiłam sobie krem BB, z którego jestem nieziemsko zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń