18.02.2014

Jak utrzymać zdrowy tryb życia?

Już kilka razy w życiu przerabiałam ten temat - zdrowe odżywianie, ruch fizyczny, zero słodyczy. Trwało to dłużej lub krócej (najdłużej ponad pół roku!). Teraz, od około 1,5 miesiąca znowu powróciłam do takowego trybu życia i jak narazie nic nie wskazuje na to, aby się to zmieniło. Jednak co zrobić, abyśmy wytrzymali, przyzwyczaili się do zdrowej żywności i pokonali swoje słabości?

1. Wypisz sobie listę zalet zdrowego odżywiania czy trybu życia.
Musisz postawić złe nawyki żywieniowe w bardzo złym świetle, nie tylko po to, aby sobie były, ale żebyś sama zdała sobie sprawę, jak bardzo jest to złe. Przykładowo - cola niszczy zęby, słone rzeczy są niezdrowe dla nerek i tak dalej, i tak dalej.

2. Spróbuj pozbyć się niektórych nawyków.
Wybierz kilka produktów, których nie wolno Ci tykać w ogóle - w końcu zdrowe odżywianie nie oznacza, że nie wolno od czasu do czasu zjeść Ci pizzy czy chipsów, ale musisz znaleźć kilka rzeczy, których nigdy nie tkniesz - np. cola, makaron czy jasny chleb. Spróbuj wybrać coś, czego nie lubisz jeść aż tak bardzo.

3. Zrób sobie jeden dzień oszukiwania tygodniowo.
Nie jest to obowiązkowe, oczywiście, ale wiadomo że czasami trafi się jakaś impreza, a odmawianie każdemu zjedzenia czegoś nie jest na miejscu. Dlatego raz w tygodniu pozwól sobie na nieco więcej, chociaż nadal się pilnuj.

4. Wyznaczaj sobie nowe dania na dany tydzień.
Przykładowo - w tym tygodniu spróbuję białego sera i jakiejś sałatki, a gdy mi nie zasmakuje, to na drugi tydzień spróbuję czegoś innego. Różnorodny jadłospis jest bardzo ważny, a w zdrowej żywności na pewno znajdziemy coś, co nam zasmakuje.

5. Nie unikaj słodyczy.
Nie mówię tutaj o jedzeniu kupy ciastek, czekolady i cukierków, ale na chrupnięcie czegoś od czasu do czasu - jedzenie jest po to, żeby jeść, a cukry z np. bananów raczej nie zadowolą nas tak, jak te z czekolady. Gorzka czekolada dodatkowo na pozytywny wpływ na cerę.

Na początku może być ciężko i nic dziwnego zwłaszcza, gdy jesteśmy przyzwyczajeni do jedzenia "byle czego". Myślę, że wystarczy podejść do tego na spokojnie i z cierpliwością, a z czasem na samą myśl o zjedzeniu chipsów będziemy się wzdrygać. Mogę powiedzieć to na swoim przykładzie, jako była chipsomaniaczka :D

Jeśli chodzi o ćwiczenia, najlepszą motywacją jest zdanie sobie sprawy, że poprawiają samopoczucie, kondycje i zdrowie. Aczkolwiek nie na każdego to działa (ćwiczenia), ale to już wasza osobista kwestia, wy wiecie najlepiej co jest dla was dobre!


2 komentarze:

  1. Kogo ty chcesz oszukać, ze wcale nie robisz tego co azjatycki? Wczoraj wrzuciła wpis a propos zdrowego stylu odżywiania, jak to zrobić, triki jak oszukany dzień, a dziś ty wrzucasz niemal to samo. Tu serio nie chodzi o to co piszesz, ale mogłabyś chociaż nie wypierać się kopiowania. Twój blog był fajny dopóki pisałaś notki od siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabawnym faktem jest, że poproszono mnie o taki wpis około 1-2 tygodnie temu na asku :) Za bardzo szanuję AC, żeby ją kopiować w jakikolwiek sposób, więc wypraszam sobie takie oskarżenia.
      Edit:
      A co do tego filmiku to nawet nie miałam okazji go jeszcze obejrzeć, a sposób oszukanego dnia znam od Solleim Team, a podałam go tu ze względu na to, że sama to wykorzystuję.

      Usuń