15.02.2014

Isn't she lovely?

Od dzisiejszego dnia do końca następnego dnia zdecydowanie czekają mnie ciężkie dni. Już dzisiaj musiałam wstać bardzo wcześnie rano i drałować do szkoły muzycznej, żeby dogadać się w sprawie studia nagraniowego i zrobić emisję głosu do piosenki. Przy okazji pograłam sobie na elektrycznym pianinie, "That man" brzmi na nim co najmniej przepięknie. Potem, razem z Este i Yuri spotkałyśmy się ze znajomą, która przyjechała rano pociągiem. Jak tylko wróciłam do domu czekało mnie sprzątanie, a następne dni będą się kręciły wokół studia nagraniowego. Mam nadzieję, że uda mi się znaleźć jakikolwiek wolny czas ;_;
  Jednak jestem pełna szczęścia, bo zjadłam dziś sajgonki i oczekuję na paczkę, a takie czekanie zawsze mnie ekscytuje :D
Łapcie kilka zdjęć z dzisiaj:

Naprawdę myślałam, że te napoje tyle kosztują...


Taki napis na bluzce miał Sehun, ale... moje damskie atuty są w tej bluzce zbyt...XD
Najpiękniejszy strój ever
Chociaż jutro będę mogła nieco odpocząć od zajęć. Czas w końcu skończyć dramę, bo męczę ją już dosyć długo. Już niedługo postaram się przygotować jakieś fajne posty, możecie mi też napisać tu bądź na asku, jeśli macie pomysł o czym chcielibyście czytać.
Bai bai~♥

2 komentarze: