14.01.2014

O ulzzangach - jak się w niego przeobrazić?

  Ulzzangi coraz częściej są tematem polskiego fandomu - jak wyglądać jak ulzzang? Czy potrzebne są soczewki? Czym się charakteryzuje?
Zacznijmy od tego, że ulzzang (czyt. oldziang) z koreańskiego 얼짱 oznacza "piękna twarz". Już z tego możemy wywnioskować, że nasza postura nie ma większego znaczenia - koreańskie ulzzangi są szczupłe nie ze względu na styl jaki reprezentują, ale zwyczajnie na budowę ciała i koreański kanon piękna, o którym również pojawi się notka. Jedyne co się liczy to nasza buźka oraz ubrania.
Mimo, że ulzzang to termin dedykowany Koreańczykom, to każdy może chociaż trochę upodobnić się do takowych - w końcu to styl jak styl tyle, że większą uwagę skupia się na makijażu niż samych ubraniach.
Sama ulzzangowaniem interesuję się od może roku i nadal dążę do "perfekcji", ciągle coś poprawiam i myślę, że z czasem idzie mi to nieco lepiej, niż na początku. Dlatego, opierając się na swoim doświadczeniu, oto kilka rad jak zbliżyć swój wygląd do ulzzanga!

1. Nieskazitelna cera
Myślę, że dla wielu z nas jest to coś nieosiągalnego; Europejczycy mają to do siebie, że często mają piegi, pieprzyki, znamiona czy trądzik. Jednak jeśli zadbamy o naszą cerę możemy doprowadzić ją do o wiele lepszego stanu. Możemy, a nawet powinniśmy, stosować krem BB do wyrównania kolorytu naszej cery. Na zdjęciach można niedoskonałości także delikatnie wyretuszować - może was to zdziwi, może nie, ale bardzo wiele ulzzangów zmienia na swoich zdjęciach nawet kształt szczęki.


2. Soczewki
Niestety jeśli mamy małe oczka, a tym bardziej tęczówki, soczewki są niezbędne. To one nadają ulzzangom niewinny, dziecięcy wręcz wygląd. Dozwolone są oczywiście kolorowe soczewki, jednak nadal w naturalnych kolorach. Poza tym czy makijaż nie wyglądałby dziwnie, gdybyśmy mieli małe tęczówki i ogromne kreski? Kiedy ściągam swoje circle lenses od razu zmywam makijaż, bo bez soczewek wygląda dosyć dziwacznie.


3. Mimika
Dzióbek to nie wszystko, chociaż często można go zobaczyć na zdjęciach wielu ulzzangów. Często można spotkać się też z miną a`la "zaskoczenie", małymi uśmieszkami czy tzw. "rybką".



4. Makijaż
Istnieje stereotyp mówiący, że obowiązuje makijaż "puppy eyes". Nic bardziej mylnego. U niektórych ulzzangów widać jedynie górną, lekko wyciągniętą kreskę lub nawet "kocie" oko! Trzeba jednak pamiętać, by nie tuszować zbytnio rzęs - Azjatki mają je krótkie i dosyć proste, więc nawet tuszując je niewiele ich widać, oraz o delikatnym pomalowaniu ust - gradient lips mile widziane.



5. Włosy
Nie zachwycajmy się aż tak włosami ulzzangów, bo 3/4 ma na zdjęciach peruki. Nie musimy więc wydawać fortuny na kosmetyki, aby nasze włosy chociaż trochę przypominały ich piękne, gęste loki, ale czasami wystarczy zaopatrzyć się w dobrą perukę. Te koreańskie wyglądają bardzo naturalnie - musiałam chwilę się przypatrzeć by zauważyć, że dziewczyna na zdjęciu powyżej (czarnowłosa) ma perukę.
Jeśli już jednak wolimy "używać" swoich włosów, mile widziane są gęste włoski - proste, falowane lub nawet kręcone, wszystkie chwyty dozwolone. Ulzzangi często noszą również włosy spięte w koka, kucyka czy kucyki. Grzywka także jest częstym elementem, ale nie obowiązkowym.




6. Brwi
Tak, brwi. Ulzzangowe brwi muszą być proste i delikatne, nie odrysowane od szklanki. Często podkreślają je kredkami czy cieniami, ponieważ Azjatki mają dosyć rzadkie brwi, jednak u wielu Europejek wystarczy odpowiednio je wyregulować, by nabrały dobrego kształtu.


7. Kolorystyka zdjęć
Nie tyle kolorystyka, co jakość. Zdjęcia powinny być wyraźne, robione aparatem, nie mikrofalówką. Dobrze by było, gdyby było w ciepłych kolorach - zawsze można pokombinować z filtrami w programie graficznym, ale bez przesady.

8. Aegyo sal
To coś, co bardzo może nam pomóc w przybliżeniu nas do ulzzangowego look'u. Aegyo sal to tzw. wałeczki pod oczami, jednak nie te od niewyspania, a te znajdujące się tuż pod oczami. Nie każdy je ma, ale nawet i bez tego można podkreślić je delikatnym makijażem. Song Ahri jest znana z ładnego aegyo sal:



9. Ubrania
Styl ulzzangów jest dosyć zwyczajny, jednak odznacza się szykiem, elegancją i słodkością. Dozwolone są krótkie spódniczki czy szorty, ale niemile widziane są głębokie dekolty. Jest to nie tyle związane ze stylem, co z kulturą Korei.

10. V-line
Coś naprawdę bardzo ważnego. Kiedyś napisałam posta o tym, jak uzyskać V-line i możecie znaleźć go tutaj.
V-line to nic innego jak kształt twarzy w kształcie litery V, inaczej mówiąc - trójkątny. Prawie każdy z nas ma trójkątną szczękę, jednak nie jest to widoczne ze względu na mięśnie i tkankę tłuszczową - masaż służy temu, by owy kształt uwydatnić.

To właściwie wszystko co powinniście wiedzieć, wkraczając w świat ulzzangów. Kiedy zrobiłam małą akcję, gdzie można było do mnie pisać o rady w sprawie ulzzangowania widziałam, jak wiele z was radziło sobie całkiem nieźle i wiele z was ma potencjał do tego, by móc wyglądać naprawdę jak ulzzang. Dlatego wierzę w każdą z was! Nigdy nie rezygnujcie, gdy coś wam nie wychodzi - ja również nadal uczę się metodą prób i błędów. ^^
Powodzenia~♥

6 komentarzy:

  1. Cześć ♥ Zostałaś nominowana przeze mnie do The Versatile Bloger Award .Gratuluje :) Więcej szczegółów na moim blogu.Zapraszam i pozdrawiam :)http://maliinowy-swiiat.blogspot.com/2014/01/the-versatile-bloger-award.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post :)
    http://seeaneofficial.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz lepsze porady niż PUG :D
    Wielbię Cię za to ♥
    Pozdrawiam,
    Aiko Hori

    OdpowiedzUsuń
  4. Hey (^v^)Jestem ulzzangiem już jakieś 5 lat (^_-)-☆ Bardzo interesuję się modą panującą w Korei i wyszukuję aktualne trendy. Świetny blog, naprawdę. Będę wpadać częściej ヽ(^o^)丿Lubię poznawać takich ludzi i wymieniać się ciekawostkami. Powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga.
    Pozdrawiam
    Maja Kinoko Fabiś (^^♪

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym sie spytac, gdzie można kupić takie peruki w stylu ulzzang?
    ~ZeLi

    OdpowiedzUsuń