22.12.2013

H2BFuko: Jak i czy w ogóle dbam o figurę?

Święta idą a to czas, kiedy chyba najbardziej martwimy się o swoją figurę - w końcu czeka nas masa jedzenia, ciast i słodyczy. Dlatego postanowiłam przed nimi napisać post o takiej tematyce, bo dostaję wiele pytań jak dbam o figurę i co robię, że jestem "taka chuda". Mam szybką przemianę materii i zawsze miałam dużo ruchu więc myślę, że oto przyczyna tego wszystkiego. Osobiście nie uważam się za chudą, mimo że mam kilka kilo niedowagi i każdy każe mi przytyć, no ale każdy ma pomysł na siebie - osobiście mimo wszystko chciałabym jeszcze troszkę schudnąć, ale nie bardzo mi to wychodzi, bo kocham jedzenie, haha. Mam jednak sporo rad na stracenie wagi.

1. Żadnych głodówek.
Można przez nie jedynie przytyć i wyniszczyć organizm.

2. Dużo sportu, ruchu.
Nawet dobra dieta nie da pożądanych skutków, jeśli będziemy siedzieć cały czas na tyłku. Poza tym ćwiczenia poprawiają samopoczucie.

3. Ograniczyć tuczące jedzenie.
Co chyba jest oczywistą sprawą. Poza tym powinno się jeść często a mało i nie jeść po 18 lub 19 godzinie.

4. Pić dużo wody oraz zielonej herbaty.
One, jak i kawa, przyśpieszają spalanie. Herbata też czyści nasz organizm.

Możecie założyć sobie zeszyt, gdzie będziecie notować to, co zjadłyście danego dnia, starać się powstrzymywać, mając ochotę na czekoladę wypić kakao. Powolutku do celu. Poza tym pamiętajcie, że wieszaki może modne, ale wcale nie wyglądają specjalnie ładnie. Nie ma nawet do czego się przytulić.

Jakie sporty uprawiam ja?
Ostatnio mam od nich przerwę, ale wracam do nich po nowym roku, więc anyway! W ciągu tygodnia ćwiczę karate, yogę, jazdę konną, rozciągam się, od czasu do czasu basen i obecnie łyżwy. Nie w celach schudnięcia ale zwyczajnie dlatego, że to lubię.

Mam też drobną budowę działa, jestem drobnokoścista (mój nadgarstek każdy bez problemu obejmie dwoma palcami D: ), wynikiem czego waga 40 kilo nadal mogłaby być dla mnie 'zdrowa', no i mam szybką przemianę materii. Jedyne czego w życiu próbowałam to zdrowe odżywianie, bo bardzo nie lubię uczucia ciężkości po obżeraniu się i faktu, że jadłam niezdrowo. Nigdy nie odchudzałam się na siłę, bo nie uważam się za osobę grubą czy wymagającą schudnięcia, chociaż paradoksalnie czuję, że mogłabym ważyć mniej i jednocześnie czuć się przy tym lepiej.

W każdym razie mam nadzieję, że ten post trochę pomógł i nieco wyjaśnił. Do przeczytania~! ♥

Mój brzucho (z profilu ofc) po śniadaniu i herbatce ._.

4 komentarze:

  1. też w ten sposób dbam o figurę :)
    tylko, że ja jestem o wiele wyższa (183)

    bluecherrry.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ale super wciecie w tali ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie masz duze cycki :c

    OdpowiedzUsuń