29.12.2013

Miracles in December

Planowałam na dzisiaj zrobić post na temat mojej wycieczki do Holandii, ale gdy dzisiaj rano zmęczona wróciłam do domu, na łóżku zastała mnie paczuszka z nową płytą EXO! Szybko nacykałam zdjęcia rano więc jakość jest dosyć...poranna.

Jeszcze zapakowane
Szczerze mówiąc obawiałam się, że ten album będzie zrobiony "byle jak", byle żeby był. Nawet nie wiedziałam, jak bardzo się myliłam, kiedy przywitały mnie śliczne pudełeczka i bardzo pomysłowe karty z członkami! Swoją drogą mi się trafił Kris i całe EXO. Mogło być gorzej, haha.

Dostałam też małe kalendarzyki od kpoptown!


Karty można nawet postawić na specjalnej nóżce! SM chyba nigdy mnie nie zawiedzie, przynajmniej jeśli chodzi o albumy...
No, to teraz lecę posłuchać płyt (poza MID nie słuchałam ani jednej piosenki...) i biorę się za sprzątanio-odpoczywanie!
Miłych ferii, bo został już tylko tydzień ♥

26.12.2013

Postanowienia noworoczne!

Nowy rok tuż-tuż, a ja chyba pierwszy raz w życiu postanowiłam stworzyć listę postanowień noworocznych! Nie jest ona długa, ale im mniej, tym łatwiej spełnić te wszystkie rzeczy, haha...


1. Dojdę do wymarzonej wagi.
Taaak, paradoksalnie - wiem, że jestem chuda, ale chcę jeszcze schudnąć. Marzy mi się 40 kilo, bo to jeszcze odpowiednia waga to mojej budowy ciała, a źle się czuję w obecnej wadze ~.~ Oczywiście w grę wchodzi wyłącznie zdrowe odżywianie i ćwiczenia!

2. Nie będę zaniedbywać swoich obowiązków, jak i innych rzeczy.
Cóż, mam zwyczaj zaniedbywania obowiązków czy to domowych, szkolnych czy tych należących raczej do przyjemności. W nadchodzącym roku chcę zapanować nad wszystkim i nie obijać się!

3. Zapuszczę włosy.
Mimo, że ostatnio każdego dnia mam ochotę znowu je ściąć, to nie dam się sama sobie i zapuszczę je! Tym razem będę o nie dbać, żebym nie musiała znowu ich ścinać, haha.

4. Będę porządnie się uczyć w szkole, jak i języków obcych.
Przez ostatnie dwa tygodnie (z feriami to już trzy, woho) bardzo się obijałam także pod tym względem, i to zmusiło mnie do refleksji, że czas wziąć się do roboty, bo sukces w życiu sam się nie osiągnie.

5. Przyłożę się do śpiewu.
Między innymi zacznę uczęszczać na chór i będę więcej ćwiczyć. Po tym jak nauczyłam się ładnie wyciągać refren "Rolling in the deep" zaczęłam wierzyć, że cuda się jednak zdarzają. ;;

6. Wyślę pewne zgłoszenie.
Jakie? To mam zapisane na kartce i w swojej główce, ale nie będę się o tym rozpisywać - nie wierzę, że uda mi się dostać tam, gdzie chcę, ale będę przynajmniej wiedziała, że spróbowałam.

7. Nagram sama/z Este covery.
Aktualnie ćwiczymy cover "Moya" AoA (wokalny) i taneczny - Tiny-G "Miss you". Do coverów szykujemy się od dawna, ale nadal coś nie idzie nam nagranie tego.

8. Będę rozsądniejsza.
Już czuję, że taka się stałam, ale chcę podejmować trochę rozsądniejsze decyzje.

9. Postaram się być bardziej śmiała.
Mam nadzieję, że sprzedawczynie w spożywczaku nie będą mi już straszne. Śpiewanie na scenie też nie.

10. Wezmę udział w szkolnej gali talentów.
W tym roku miałam brać udział w dwóch kategoriach - śpiew i taniec, udział wzięłam tylko w tańcu, bo kiedy wyszłam na scenę w ramach próby głos tak mi się trząsł, że prawie się rozpłakałam. W tym roku nie dam się pokonać tremie! Mam nadzieję...

Lista ma więcej punktów, ale są one bardziej osobiste czy błahe, więc postanowiłam opublikować tylko tyle. Mam nadzieję, że chociaż te tutaj uda mi się wypełnić...

A wy macie jakieś postanowienia na nowy rok? ♥


25.12.2013

Wishlista #2

Będąc w Holandii nie mam wiele czasu na jakieś długie i ciekawsze posty niż ten, jednak bardzo lubię oglądać zdjęcia rzeczy, które ktoś chce (jakkolwiek dziwnie to nie brzmi), więc lubię też sama robić takie listy. Co prawda kilka rzeczy z poprzedniej wishlisty nie zostało spełnionych, ale to da się naprawić, haha. Tym razem tutaj rzeczy, które chciałabym kupić układają się w outfit, który chciałabym stworzyć.

1. Białe creepersy



Zawsze podobały mi się te klasyczne, ale jakoś nigdy nie byłam w stanie kupić właśnie te.

2. T-shirt z Poniaczem



Pierwszu t-shirt na świecie, którego nadruk mnie urzekł. Jestem ciekawa reakcji nauczycielki z religii, gdy minę ją w tym na korytarzu....

3. Legginsy z yin yang.



Od dłuższego czasu marzą mi się baaardzo, a jako miłośniczka ciekawych legginsów to rzecz, której nie może zabraknąć w mojej szafie.

Szczerze mówiąc jestem w szoku, że udało mi się zmieścić w trzech rzeczach, ponieważ jest bardzo dużo rzeczy, które bym chciała, haha. Ale im mniej, tym lepiej!

A wy na co polujecie? ♥

22.12.2013

H2BFuko: Jak i czy w ogóle dbam o figurę?

Święta idą a to czas, kiedy chyba najbardziej martwimy się o swoją figurę - w końcu czeka nas masa jedzenia, ciast i słodyczy. Dlatego postanowiłam przed nimi napisać post o takiej tematyce, bo dostaję wiele pytań jak dbam o figurę i co robię, że jestem "taka chuda". Mam szybką przemianę materii i zawsze miałam dużo ruchu więc myślę, że oto przyczyna tego wszystkiego. Osobiście nie uważam się za chudą, mimo że mam kilka kilo niedowagi i każdy każe mi przytyć, no ale każdy ma pomysł na siebie - osobiście mimo wszystko chciałabym jeszcze troszkę schudnąć, ale nie bardzo mi to wychodzi, bo kocham jedzenie, haha. Mam jednak sporo rad na stracenie wagi.

1. Żadnych głodówek.
Można przez nie jedynie przytyć i wyniszczyć organizm.

2. Dużo sportu, ruchu.
Nawet dobra dieta nie da pożądanych skutków, jeśli będziemy siedzieć cały czas na tyłku. Poza tym ćwiczenia poprawiają samopoczucie.

3. Ograniczyć tuczące jedzenie.
Co chyba jest oczywistą sprawą. Poza tym powinno się jeść często a mało i nie jeść po 18 lub 19 godzinie.

4. Pić dużo wody oraz zielonej herbaty.
One, jak i kawa, przyśpieszają spalanie. Herbata też czyści nasz organizm.

Możecie założyć sobie zeszyt, gdzie będziecie notować to, co zjadłyście danego dnia, starać się powstrzymywać, mając ochotę na czekoladę wypić kakao. Powolutku do celu. Poza tym pamiętajcie, że wieszaki może modne, ale wcale nie wyglądają specjalnie ładnie. Nie ma nawet do czego się przytulić.

Jakie sporty uprawiam ja?
Ostatnio mam od nich przerwę, ale wracam do nich po nowym roku, więc anyway! W ciągu tygodnia ćwiczę karate, yogę, jazdę konną, rozciągam się, od czasu do czasu basen i obecnie łyżwy. Nie w celach schudnięcia ale zwyczajnie dlatego, że to lubię.

Mam też drobną budowę działa, jestem drobnokoścista (mój nadgarstek każdy bez problemu obejmie dwoma palcami D: ), wynikiem czego waga 40 kilo nadal mogłaby być dla mnie 'zdrowa', no i mam szybką przemianę materii. Jedyne czego w życiu próbowałam to zdrowe odżywianie, bo bardzo nie lubię uczucia ciężkości po obżeraniu się i faktu, że jadłam niezdrowo. Nigdy nie odchudzałam się na siłę, bo nie uważam się za osobę grubą czy wymagającą schudnięcia, chociaż paradoksalnie czuję, że mogłabym ważyć mniej i jednocześnie czuć się przy tym lepiej.

W każdym razie mam nadzieję, że ten post trochę pomógł i nieco wyjaśnił. Do przeczytania~! ♥

Mój brzucho (z profilu ofc) po śniadaniu i herbatce ._.

16.12.2013

Koreańskie włosy

Czy znajdzie się osoba, która nigdy nie wzdychała na widok koreańskich włosów? Czy to w dramie, czy na okładce magazynu. Nie powinnam uogólniać - w końcu każdy ma inne włosy, ale chcę tutaj pomówić właśnie o ogóle i o tych najpiękniejszych koreańskich włosach - min. takich, jakich posiadaczką jest Park Shin Hye.

Może nie wygląda to tu zjawiskowo, ale kto oglądał The Heirs ten wie ^^
Jakie są koreańskie włosy?
Proste, grube, mocne, gęste - mówiąc w skrócie. Farbowanie im nie straszne i nie wymagają wiecznego prostowania.
Czy można uzyskać właśnie takie włosy?
Po to są kosmetyki, aby działać cuda. Aby nasze włosy nabrały blasku i "koreańskiego" wyglądu możemy je wyprostować, stosować odżywki wygładzające czy prostujące. Możemy też zagęścić je różnymi specyfikami oraz wzmocnić dietą - ale to tylko w przypadku, jeśli gęste włosy ma się naturalnie (i na przykład nieco nam powypadały), ponieważ nie da się magicznie zagęścić cienkich włosów. Jeśli mamy słabe włosy lepiej ich nie farbować - mówię po swoim doświadczeniu, bo odkąd rozjaśniłam włosy to bardziej się puszą - po zabiegu nie dbałam o nie należycie.
Jakie są popularne koreańskie fryzury?
Wiadomo, że trendy się zmieniają, ale nie każdy za nimi podąża - popularne są grzywki, te gęste jak i "prześwitujące", drobne fale lub loki - generalnie włosy mają wyglądać na gęste i zadbane. Tutaj filmik jak samemu wykonać "transparentną" grzywkę.

Poniżej łapcie kilka przykładów koreańskich fryzur (wszystko poniżej to naturalne włosy - w końcu to a peruki to znaczna różnica).








A wam które koreańskie fryzury podobają się najbardziej? ♥

14.12.2013

Pracowity weekend i wymiana

Hej hej!
Ostatnimi czasy ciągle posty o czymś konkretnym, więc dzisiaj znowu leniwy post! Tym razem trochę wam poopowiadam ale mam nadzieję, że was nie zanudzę, a na końcu czeka was mały spam zdjęciami!
Wspominałam nieco na asku o dziewczynach zza granicy w mojej szkole - były to studentki, które przyjechały w ramach pewnej organizacji. Jedna z dziewczyn była z Kolumbii a druga - z Malezji. Opowiadały nam o swoich krajach, o sobie i rozmawiały z nami o Polsce. Wczoraj robiłam za 'tłumaczkę' przez trzy godziny, kiedy na sali zapadała cisza Kolumbijka mówiła "You can ask in Polish and she will translate", haha. Potem na przerwie pogadałam z nimi o ich organizacji i gdzie potem jadą i kiedy powiedziałam im, że będę tęsknić, to poprosiły mnie o wspólne zdjęcie, Facebook'a i życzyły mi dostania się w przyszłości do ich organizacji, haha. To naprawdę świetna sprawa - jedzie się do jakiego kraju się chce i promuje swoją ojczyznę. Poza tym uczyły nas swoich narodowych tańców jak salsa, cumbia i malezyjski taniec którego nazwy nie pamiętam, ale był dosyć zabawny. W pewnym momencie dziewczyna z Malezji powiedziała mi: "You look like Japanese or Korean, you know, like manga", podziękowałam jej i miałam potem banana na twarzy przez resztę lekcji. ^^" Nawet zgadałam się z nią na temat k-popu i zanuciła "I want nobody but you~". Przeurocze były, z pewnością nigdy ich nie zapomnę!

A co do weekendu to cóż, czeka mnie dziś przedświąteczne sprzątanie, bo za tydzień już wyjeżdżam. Potem wybieram się na małe zakupy z Yuri i potem już tylko same przyjemności - dramy, anime, muzyka, gorąca herbatka i ciepłe skarpetki ♥

A teraz czas na zdjęciowy spam~!





Biorę się za sprzątanie, ale pewnie najpierw potańczę, haha. Miłego weekendu! ♥

12.12.2013

Sposoby na naukę nowego języka

Myślę, że większość osób, które zaglądają na mojego bloga, to osoby, które interesują się Azją czy czymś z nią związaną, więc pewnie wiele z was chciałoby też się nauczyć jakiegoś azjatyckiego języka - żeby zrozumieć dramy, teksty piosenek czy etykietki kosmetyków. Jednak jakimi sposobami można efektywnie nauczyć się języka, bez kursów (gdyż nie każdy ma na takowe możliwość), samodzielnie i jednocześnie nie siedząc z nosem w książkach nie wiadomo ile czasu?

1. Aplikacje na telefon
Zazwyczaj mają podstawowe zwroty, zdania, a niektóre nawet formy gramatyczne! Moim faworytem (co do koreańskiego) zdecydowanie jest Korean Builder, gdzie nie tylko można wybrać formy honoryfikatywne, ale po kliknięciu w bezokolicznik wyświetla nam się jego poprawna forma gramatyczna w różnych sytuacjach i zastosowanie. Fajne, bo podręczne - siedzisz sobie na przystanku, nudzisz się - włącz aplikację i poucz się koreańskich słówek! (Oczywiście nie mówię w tym poście tylko o języku koreańskim, ale weźmy go już sobie jako przykład).

2. Tłumaczenie tekstów piosenek
Weź tekst swojej ulubionej piosenki i zacznij tłumaczyć! Dobrym sposobem jest znalezienie strony, gdzie podany jest zapis alfabetem np. koreańskim, romanizacja i angielskie tłumaczenie - wtedy łatwiej rozróżnić, które słowo co oznacza. Ja osobiście tak bawię się na stronie colorcodedlyrics i zazwyczaj używam jej, aby było mi łatwiej przy tworzeniu postów Koreański z K-popem.

3. Bazgrolenie w szkole
Głupie? Nie sądzę. Dzięki takiemu 'bazgroleniu' nauczyłam się japońskiej hiragany i wyćwiczyłam koreański hangeul. W szkole i tak często się nudzimy, więc możemy ten czas wykorzystać na naukę czegoś, czego nauczyć się chcemy.

4. Internetowe fiszki
Na tumblrze (między innymi) można znaleźć ogromną liczbę fiszek w różnych językach. Są to podstawowe zwroty jak i te natchnione i wielce głębokie. Na końcu wstawię tu kilka, które mam na dysku. ^^

5. Oglądanie filmów/dramNadal najlepszą metodą na nauczenie się języka jest osłuchanie się z nim i porozmawianie z kimś. Po obejrzeniu czterech odcinków The Heirs pod rząd, mówiłam w domu tylko po koreańsku (licząc jakiś bełkot) i musiała minąć chwila, żebym się ogarnęła i przypomniała swój rodzimy język XD" Poza tym, mówiąc o dramach japońskich, można osłuchać się z prawdziwym japońskim, bo ten język wcale nie brzmi tak, jak w anime - przynajmniej nie do końca.

6. Nauka ze znajomymi
Znasz osobę, która również interesuje się danym językiem? To świetnie! Dzwonisz do koleżanki - przywitaj się po koreańsku, a podczas rozmowy wtrąć różne słówka czy sentencje - jeśli druga strona nie będzie wiedziała o co chodzi możecie sobie to wyjaśnić i tym sposobem łatwiej to zapamiętacie. Poza tym wyjaśnianie sobie wspólnie np. gramatyki idzie o wiele szybciej, niż samemu.

A tu kilka fiszek:








10.12.2013

H2BFuko: Moje hobby

Jest bardzo wiele rzeczy którymi się interesuję, a o których być może nie macie pojęcia. Można by to podpiąć pod moje życie codzienne, bo ktoś pytał o taki post a uznałam, że napisanie takiego zajęłoby mi kupę czasu i byłoby to raczej nudne, ale jeszcze się zastanowię, czy da się to jakoś wykombinować. ^^" No, do rzeczy!

1. K-pop
Tak, to hobby. Przynajmniej dla mnie właśnie tym jest. Kocham angażować się w 'k-popowe' życie, uważnie śledzę losy gwiazd (nie podchodzi to pod stalking, spokojnie XD), czytam teksty piosenek, uczę się układów, a w moim życiu nie ma dnia bez tej muzyki.


2. Sztuki walki.
Kiedyś o tym wspominałam, ale raczej mało. Od 6-tego roku życia trenuję karate, ćwiczyłam też nieco judo, aikido, cappoeirę, taekwondo i modern kombat. Potem miałam nieco przerwy, ale od stycznia zaczynam znowu uczęszczać - efektem było lenistwo ale też nauka, ale zbyt bardzo za tym tęsknię, żeby porzucić. ^^

3. Jazda konna
Zawsze kochałam konie, chociaż jako dzieciak bałam się je dotknąć. Po obejrzeniu Hannah Montana the Movie (tak.......) w końcu namówiłam mamę na zapisanie mnie na jazdę konną i tak oto jeżdżę już od niemal czterech lat. Miałam kilka okazji do zawodów, ale zrezygnowałam ;_;

Panna Park Bom na poniaczu~
4. Śpiew
Od dzieciaka zawsze śpiewałam, nieważne, czy dobrze czy źle, ale od zawsze bardzo to kocham i staram się ćwiczyć codziennie, a w szkole śpiewam na przerwach (ostatnio kolędy...) i każdy ma mnie dość ><

5. Taniec
Kiedyś bardzo nie lubiłam tańczyć i myślałam "Czemu ludzie tak jarają się tymi Step Up'ami?". Fakt faktem nigdy nie obejrzałam tych filmów haha, ale to właśnie k-pop zaraził mnie miłością do tańca i od pierwszej gimnazjum chodzę na zajęcia taneczne i co razem z tym się wiąże - jeżdżę na różne konkursy.

6. Rysowanie
Rysuję odkąd potrafię utrzymać ołówek i właściwie kiedyś był to mój jedyny "talent", ale przestałam w pewnym czasie ćwiczyć i musiałam sporo nadrobić, żeby nie rysować jak dziecko z podstawówki >D

7. Moda
I o dziwo interesuję się nią dopiero od około 4 lat. W podstawówce byłam raczej typem chłopczycy i robiłam się na scene, a dopiero w szóstej klasie zaczęłam zwracać uwagę na ubiór i zaczęłam kupować sweet lolicie ciuszki.


8. Gimnastyka
To już raczej takie hobby- nie-hobby, bo jedyne co umiałam w życiu zrobić to gwiazda, szpagat i salto na batucie XD Ale staram się ćwiczyć w miarę swoich możliwości i bardzo podziwiam wszelkie gimnastyczki. Poza tym bardzo lubię sport, głównie koszykówkę i piłkę nożną.

9. Gitara, keyboard
Na gitarze zaczęłam grać dzięki harcerstwu, pisałam też piosenki które drużynowej bardzo się podobały (pamiętam nawet jak życzyła mi na święta, żebym została sławną autorką piosenek ^^"), jednak kilka lat temu przestałam i dzisiaj fascynuję się keybordem - od zawsze mówiono że powinnam być pianistką, a gdy pierwszy raz dotknęłam klawiszy pianina to poczułam że to to. Poprosiłam rodziców o keyboard (pianino mi się nie zmieści już do pokoju haha) i sporo czasu ich męczyłam, zanim się zgodzili.


10. Nauka języków
To już chyba nikogo nie dziwi. Nie uczę się tylko tych azjatyckich, ale uczyłam się też kiedyś włoskiego, hiszpańskiego, rosyjskiego, próbowałam też gruzińskiego, malezyjskiego a nawet navi (wymyślony język z Avatara). Po prostu szybko mi to przychodzi i łatwo uczę się nowych słówek, więc bardzo to lubię. ^^

A wy macie jakieś konkretne hobby? A może macie ich kilka? Piszcie! ♥

07.12.2013

Moje 10 top świątecznych piosenek!

Chyba każdy ma listę piosenek z którymi nie rozstaje się na święta, prawda? Dlatego postanowiłam stworzyć listę swoich Top 10 świątecznych piosenek; kolejność jest przypadkowa. Może i wam któraś wpadnie w ucho i zostanie waszą przewodnią piosenką tegorocznych świąt?

1. EXO - Miracle in December


Co prawda jest to smutna ballada, jednak według mnie nadaje się na długie, zimowe wieczory.

2. Train - Shake up Christmas


Tym razem wesoła piosenka, która podbiła moje serce już zeszłej zimy. Idealna na wesołe świąteczne wieczory spędzane w równie wesołym towarzystwie ^^

3. Marriah Carrey - All I Want For Christmas is You


Kto nie zna tej piosenki? Istny klasyk, który musi być obecny podczas świąt!

4. Wham - Last Christmas


Kolejny klasyk, który śpiewałam już wczoraj na historii. Zdecydowanie dodaje świąt magii.

5. SHINee - Haru


Piosenka, z którą mam bardzo dobre wspomnienia. Takie SHINee pamiętam i mam nadzieję, że jeszcze nie raz powrócą do takich piosenek.

6. Dean Martin - Let It Snow


Ta piosenka kojarzy mi się z latami 80'tymi, ludźmi kupującymi kupę pięknych prezentów i masą światełek. Bardzo pozytywna!

7. Justin Bieber - Mistletoe


Tak, miejsce znalazł tu i on. Nic do chłopaka nie mam, a piosenka jest przeurocza oraz z klimatycznym teledyskiem~♥

8. Lady Gaga - Christmas Tree


Polubiłam tą piosenkę dzięki mażoretkom i do dzisiaj bez przerwy gra mi w głowie.

9. Super Junior - Santa U Are The One


Taneczna i urocza piosenka! Nie będę tu wstawiać coverów innych utworów, dlatego oto oryginalna piosenka od tego zespołu.

10. Ailee - My Grown Up Christmas List



Uwielbiam Ailee, a ta piosenka na początku wywołała u mnie łzy w oczach. Cudowna i wyjątkowa, klimatyczna - baaardzo polecam!

Nie chciałam wstawiać tyle starych klasyków, ale zdecydowanie powinien się znaleźć tu Shakin' Stevens z "Merry Christmas Everyone". ^^

A wy macie do polecenia jakieś świąteczne piosenki? Które są waszymi ulubionymi? A może nie przepadacie za żadną?

03.12.2013

H2BFuko: Jak dbam o włosy

Jako mały dzieciaczek na mojej głowie gościły grube, ładne loczki. Z czasem się wyprostowały i już w podstawówce mogłam chwalić się prościutkimi ciemnymi włoskami. Kiedy zaczęłam je farbować zrobiły się nieco niesforne i musiałam zacząć dbać o nie bardziej, więc dnia dzisiejszego używam tyle odżywek, o której ilości kilka lat temu bym nawet nie pomyślała.
A więc oto moja włosowa (prawie) rutyna~

Aktualnie używam: Szampon Alterra kwiat lotosu & oliwka + odżywka z Garniera "Oil Repair 3" + Odżywka z "Nivei Hydro Care"

1. Raz na jakiś czas nakładam wieczorem na włosy olejek rycynowy, w dużej ilości, owijam w czepek, ręcznik i idę tak spać. Rano oczywiście to zmywam. Teraz robię to rzadziej, bo moje włosy nie wymagają już takiego odżywienia.
2. Raz-dwa razy w tygodniu nakładam na nie też maskę po myciu, maskę trzymam około 10 minut i spłukuję.
3. Staram się ich nie suszyć i nie prostować, ostatnimi czasy nie robię tego w ogóle i moje włosy są w baaardzo dobrym stanie, podcinam je rzadko, a nie mam rozdwojonych końcówek.
4. Myję je co około 2 dni, inaczej mówiąc - tak często na ile tego wymagają, bo częste mycie wysusza włosy.
5. Zimą noszę czapki. Zimno może uszkodzić nam cebulki włosów, a wolę poprawić sobie fryzurę niż uszkodzić włosy.
6. Nie śpię w mokrych włosach i związuję je do snu w luźnego warkocza.
7. Po myciu nakładam jakis olejek z Mario lub serum z Biovaxu.
8. Jeśli już je suszę etc., używam specjalnej mgiełki antytermicznej.
9. Podcinam je co około pół roku - powinnam częściej, fakt, ale nie niszczą mi się, więc nie ma takiej potrzeby. Dzięki temu nie tracą tak na długości.
10. Podczas mycia oraz czesania wykonuję masaż głowy, który dla włosów jest bardzo ważny - dzięki temu pobudzamy krążenie i jednocześnie cebulki naszych włosów.
11. Mokre włosy najpierw rozczesuję grzebieniem z szeroko rozstawionymi ząbkami. Gdy są już tylko lekko wilgotne, przeczesuję je szczotką tangle teezer.
12. Po (nie każdym) myciu nakładam na włosy fioletową odżywkę z Ziai "Intensywne Wygładzenie".
13. Nie pocieram włosów ręcznikiem! Jedynie wyciskam nim z nich wodę, a potem papierowym ręcznikiem robię to samo.