29.10.2013

Co lubię w jesieni?

Do posta tego rodzaju zainspirowali mnie inni blogerzy wypisując swoje ulubione rzeczy związane z jesienią. Pomyślałam - czemu nie? Jakoś nigdy nie umiałam wybrać ulubionej pory roku, więc chyba mogę chociaż wypisać, co najbardziej lubię w jednej z najmniej lubianych.

1. Można ubierać się ciekawiej
Co jak co, ale to właśnie jesienią możemy nakładać na siebie warstwy różnych ubrań, tworząc ciekawe kombinacje. W lecie nie przepadam za tym, że jedyne co można ubrać to szorty z podkoszulkiem albo sukienka, w przeciwnym razie można się ugotować.


2. Wieczory z kocykiem i gorącą herbatką nigdy nie będą przyjemniejsze.
Poza tym to właśnie jesienią mam największa ochotę na czytanie książek przy kubku parującego napoju.


3. Dni pełne kolorów.
Moje ulubione dni jesienią to takie, gdzie słońce lekko świeci, a przyrumienione liście powodują, że krajobraz jest caaały pomarańczowy. Błotnistym i zimnym dniom mówię nie.


4. Niesamowita atmosfera, kiedy słuchamy muzyki spacerując.
Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam w drodze do szkoły słuchać muzyki, obserwować ptaki pływające po rzece i udawać natchnioną. Właściwie czasami naprawdę jestem, a potem mam milion pomysłów na różne opowiadania.


5. Magiczne zdjęcia.
Jesienne zdjęcia według mnie nabierają magii i zawsze wiążą się z fajnymi wspomnieniami.


6. Modowe natchnienie.
To jesienne ulzzangowe kreacje najbardziej mnie inspirują, a japońska street fashion na moje oko najbardziej nadaje się na jesień.


No, to chyba tyle. Nic odkrywczego, ale fajnie tak sobie podsumować wszystko przyjemne, co nam się z czymś kojarzy. ^-^

1 komentarz: