24.09.2013

Do the catwalk.

Hej hej! Dzisiejszy post randomowy, ponieważ ostatnio mam urwanie głowy. W czwartek jadę na wycieczkę do Warszawy i nie będzie mnie trochę, ale w sobotę/niedzielę zasypię was pewnie zdjęciami. ^^ Dzisiaj odwiedziłam fryzjera, żeby w tej Warszawie coś widzieć (moja grzywka była tak długa, że czasami musiałam zaczesywać ją na bok). Szczerze przyznam, że kocham odwiedzać moją fryzjerkę, zawsze rozgadamy się na temat włosów a moje włosy wracają od niej takie błyszczące ( ´∀`)☆


Zdziwiłam się też ich długością, bo podcinałam je, a nadal wyglądają na o wiele dłuższe, niż były jeszcze miesiac temu! Chyba pozwolę sobie zwalić winę na kosmetyki jak i pokrzywę, którą ostatnio piję codziennie, nie tyle dla włosów co dla samego smaku. ^^

A nawiązując do tyłu posta - strasznie podoba mi się piosenka SNSD "Do the catwalk", jest taka inna i teoretycznie wolna, ale nadal taneczna. Słyszałyście ją już? Co o niej myślicie? (≧ω≦)


1 komentarz: