05.08.2013

Regeneracja włosów i miasto

Dzisiaj Yuri specjalnie przyszła po to, aby pomóc mi z odżywieniem moich włosów. Przy strukturze moich, rozjaśnianie na pewno im nie pomogło, (chociaż właściwie w ogóle ich też nie zniszczyło; magia sztywnych, grubych włosów) więc po ich pierwszym umyciu przywitało mnie sianko. Efektem tego było użycie tylu odżywek/innych pierdół:


Mało, nie? W każdym razie nieco pomogło i moje włosy są już w lepszym stanie. Zajęło nam to z dobrą godzinę, ale efekt nie był zły XD
Potem miałam okazję pojarać się fiszkami do koreańskiego. Jestem 'fanką' wszelkich słowników, podręczników i innych rzeczy związanych z nauką języków. Swoją drogą przeglądając te fiszki, natrafiłam na słowo, które dla mnie (jak i Yuri) jako EXOtica jest dosyć znaczące~


A teraz focio-spam :3





A dzisiaj czeka mnie jeszcze lekcja koreańskiego z Este. Ciekawe, jak nam pójdzie ^-^"

2 komentarze:

  1. Macie śliczne zdjęcia ^^
    - K.R

    OdpowiedzUsuń
  2. Rety *o* tak ślicznie wyglądałaś *O*
    ~A.

    OdpowiedzUsuń