27.08.2013

Dlaczego warto odwiedzić optyka przed kupnem soczewek?

Przez ostatnie dni całymi dniami przesiadywałam u optyka, chcąc jak najwięcej dowiedzieć się na temat soczewek oraz sprawdzić, czy sama mogę je nosić. Nie mam wady, i soczewki na które poluję to circle lenses. Wiele osób kupuje sobie soczewki bez ówczesnej wizyty u optyka, i nieraz nie wiedzą, na co się narażają, dlatego postanowiłam zrobić taki wpis.
Niektóre rzeczy tutaj mogą wydać wam się oczywiste, ale słyszałam przypadki osób, dla których takie oczywiste to nie było.

1. Higiena jest najważniejsza.
Optyk dokładnie wam pokaże, jak dbać o soczewki, a potem sprawdzi, czy dobrze postępujesz przed ich założeniem. Tak, u optyka będziesz również mierzyć soczewki, które dla Ciebie przygotuje. Będzie również uczył Cię jak je zakładać i ściągać. Dla mnie osobiście ściąganie było okropne - nigdy nie miejcie przy tym długich paznokci...XD

2. Nie noś soczewek za długo.
Są przypadki osób, które noszą soczewki dzień i noc. Zazwyczaj najdłuższy czas noszenia soczewek to 8 godzin, ale noszenie ich jak najkrócej jest raczej wskazane.

3. Najpierw soczewki, potem makijaż.
Przy ściąganiu podobnie - najpierw ściągamy soczewki, potem zmywamy makijaż.

4. Propo higieny, na basen nigdy w soczewkach.
Chyba że przy wadzie wzroku - wtedy tylko soczewki jednodniowe, które po wyjściu z basenu należy od razu ściągnąć.

5. Nigdy nie zakładaj uszkodzonej soczewki.Taka soczewka od razu leci do wyrzucenia.

6. Nie każdy może nosić soczewki, a nie każde soczewki będą pasować do Twojego oka.
Optyk sprawdzi Twoją wilgotność oczu oraz jakie parametry soczewek są dla Ciebie najlepsze. Za ciasne soczewki są niebezpieczne, a za luźne będą się po prostu osuwać i będą niewygodne.

7. Soczewki przemywaj tylko specjalnym płynem lub solą fizjologiczną.
W grę nie wchodzi woda czy ślina (yup, słyszałam również i takie przypadki).

8. Zawsze kiedy soczewka spadnie Ci np. przy zakładaniu - dokładnie ją umyj.
Mycie soczewek to nie tylko wsadzenie ich i wyjęcie z płynu, ale wypłukanie ich delikatnie w pojemniczku lub nawet na dłoni, na którą nalejecie płyn/sól fizjologiczną.

9. Przed założeniem soczewek lekko je wysusz.
Po prostu przekładaj ją delikatnie z palca na palec. Za mokra soczewka będzie lepić się do palca, aniżeli do oka.

10. Przed założeniem soczewek sprawdź, czy zakładasz je z dobrej strony.Źle obrócona soczewka ma kształt miseczki (jej kanty są ostro wygięte), a znajdująca się w oku będzie bardzo niekomfortowa.

To chyba tyle w temacie, mam nadzieję, że niczego nie pominęłam. Pamiętajcie, że lepiej wydać te kilka dych u optyka i sprawdzić się co do soczewek, niż potem mieć problemy z oczami. W końcu oczka ma się tylko jedne (ノ◕ヮ◕)ノ*:・゚✧

 

25.08.2013

Postanowienia i motywacje na rok szkolny

Zapewne każdy z was z przerażeniem zauważył, że już za tydzień powracamy do szkoły. Nie wiem jak wy, ale ja zawsze na początku nie mam nic przeciwko powrotowi do szkoły, i dopiero potem tęsknię za wakacjami. Tym razem postanowiłam, że dam z siebie wszystko i nie pozwolę sobie na ponowne zawalenie ocen. ^-^ Tylko jak to zrobić, żeby mieć jakieś życie i nie mieć ochoty wymiotować literkami? Postanowiłam wypisać taką listę postanowień i motywacji, żeby rok szkolny był przyjemniejszy.

Postanowienia:
  Będę poświęcać więcej czasu na naukę
Nie będę no-life'ić przed komputerem, kiedy mam robotę
Będę uczęszczać na tyle zajęć pozalekcyjnych (dodatkowy angielski czy karate), żeby nigdy się nie nudzić
Nie będę uczyć się na ostatnią chwilę

Motywacje:
Znajdź sobie jakiś film, tekst czy nawet obrazek, który będzie Cię motywował do nauki. Mnie na przykład zainspirował do tego film "100 Days with Mr. Arogant", ale to prawdopodobnie tylko ja tak mam z tym filmem...XD
Pamiętaj, że nikt nie każe Ci ślęczeć nad książkami jak głupi. Łatwiejszym sposobem na naukę jest codzienne powtarzanie sobie materiału z danego dnia, dzięki czemu być może więcej zapamiętasz, a nie będziesz musiał(a) jednego dnia wkuwać całego podręcznika na pamięć.
Znajdź sobie zajęcia, którym nie będzie tylko komputer, a odciągną Cię nieco od szkoły. Komputer według mnie dodatkowo rozleniwia, wiem to ze swojego doświadczenia - kiedy siadałam przed laptopem zanim odrobiłam lekcje, nie miałam potem ochoty na odrabianie ich. Najlepsze jest jakieś hobby, chociażby poza domem, które sprawi, że będziecie aktywni. ^-^
Kiedy tracisz na wszystko ochotę pomyśl sobie, co chcesz osiągnąć. Jeśli chcesz wyprowadzić się kiedyś za granicę i mieć fajną, przyjemną pracę, to obijaniem się niczego nie osiągniesz, prawda? Mnie na przykład bardzo motywują koreańskie i japońskie szkoły, gdzie każdy musi się uczyć. W Polsce jest tak, że chcesz to olewasz, chcesz to się uczysz. I teraz popatrzmy, które kraje są lepiej rozwinięte/wykształcone - Polska czy taka Japonia?
O wiele łatwiej jest się uczyć, kiedy nasze szkolne rzeczy są fajne czy ładne. Dla przykładu pokażę wam moje dwa zeszyty (o dziwo nadal mam tylko te dwa, gdzie zawsze wszystkie takie rzeczy kupuję już w lipcu...XD), które naprawdę mi się podobają. ^-^


Este i Yuri trzasnęły autograf z racji, że idą teraz do innej szkoły i nie będę ich miała przy sobie,
a w drugim zeszycie napisałam sobie ładną motywację po japońsku :3

To chyba tyle. Mam nadzieję, że mi samej uda się to wszystko osiągnąć zwłaszcza, że często mam słomiany zapał... I chyba muszę się w końcu z niego 'wyleczyć'. ^^"
A wy macie jakieś swoje motywacje czy postanowienia na ten rok szkolny?

23.08.2013

Wishlista #1

Pomyślałam dzisiaj o zrobieniu takiej małej wishlisty, dzięki czemu w końcu może uda mi się oszczędzić na to, co chcę...XD Za często wydaję kasę na jedzenie (yeees) i jakieś pierdoły, ale to pewnie nie tylko ja tak mam.

1. Strój meido
Właściwie pragnę od obejrzenia Kaichou-wa Maid Sama i nawet myślę o cosplayu na Bakę, ale chcę też to kupić w ramach 'zwykłego' stroju. Nie wybrałam jeszcze żadnego konkretnego.


2. Lolicie buty

Muszę w końcu zainwestować w jakieś nowe, bo najwyższy czas :C


3. Koreańska peruka
Na nią poluję już od początku wakacji, ale przez niespodziewane wydanie Growla musiałam odłożyć jej kupno na... kiedy indziej.


4. Simpsonowy pullover
Pewnie nie będę miała co do niego nosić i ewentualnie będę wyglądać w nim jak krowa, ale urzekł mnie już dobry rok temu i nadal czeka, aż go kupię.




5. Skrzydlaty plecaczek
Poza Luhanowym plecakiem to plecak, którego pragnę najbardziej :< Ale z racji, że ten pierwszy obiecano mi na urodziny, to oszczędzam sobie na owy skrzydlaty, bo jest przeuroczy, a ja kocham pastelowe kolory.


To moich 5 priorytetowych rzeczy, które chcę kupić. Jestem niemal pewna, że po drodze kupię pewnie kolejne sto głupot, ale tak to jest być kobietą. (◕‿◕✿)

21.08.2013

Folk Fiesta: Dzień 2

Miałam nie robić drugiego wpisu odnośnie folkloru, ale nazbierało się zdjęć (co z tego, że połowa nagle mi się usunęła...), no i poza tym ten dzień był nieco lepszy niż poprzedni. ^^ Dwa-trzy razy wzięto nas za obcokrajowców, w tym raz za Ukrainki... Dwóch Polaków wepchnęło nam się przed aparat i poprosiło o zdjęcie (które jakże niefortunnie się usunęło) i poleciał dialog:

Facet: To Ukrainki!
Este: A to ciekawe.
Facet: Ty, jednak Polki.

Potem kilku chłopaków z Rosji (?) nam machało za każdym razem, gdy obok nich przechodziłyśmy i się uśmiechali.


Kiedy na folklorze nie działo się nic ciekawego wybrałyśmy się do księgarni:


Z cudownego występu Serbii:


I tak bonusowo mój ałfit z wczoraj XD Mimo tego nadal było mi zimno. Fajne lato, nie powiem.


18.08.2013

Masaż twarzy na "V-line"

Jeśli ktoś z was interesuje się ulzzangami zapewne wie, że w kulturze ich piękna (jak i ogólnie piękna w Korei) pożądany jest kształt twarzy w kształcie litery "V", czyli po prostu trójkątna buźka. Nadaje to twarzy uroczy i młodzieńczy wygląd. Łapcie kilka przykładów:






Czy da się osiągnąć taki kształt twarzy bez operacji czy naturalnego daru od matki natury? Powiem wam, że tak. Zdecydowanie polecam wam filmik, gdzie Solleim Team dokładnie wyjaśniają, jak zrobić specjalny masaż. Sama stosuję go od pół roku i efekty naprawdę są widoczne! Wiadomo jednak, że jeśli nie będzie się systematycznym, to masaż nic nie da.


Jeśli link wam nie działa - KLIK.
Ktoś z was stosuje taki masaż? ^^


photos cr: tumblr

16.08.2013

Folk Fiesta: Dzień 1

Wczoraj rozpoczęła się Folk Fiesta - moje ulubione wydarzenie w tym mieście. W tym roku będzie trwała aż 4 dni! Kraje, jakie zawitały, to min.:
- Kazachstan, który przyjechał tylko na jeden dzień
- Hawaje (USA)
- Rosja
- Izrael
- Ukraina
- Chorwacja
- Serbia
- Francja

I pewnie jeszcze jakiś kraj pominęłam. ^-^ Na wczorajszy folklor wybrałam się z Este, tak samo będzie z dzisiejszym. Wczoraj wyjątkowo ubrałam swoje qipao, i na pewno nie mam czego żałować, udało mi się zwrócić uwagę wielu obcokrajowców (jacyś chłopcy z Serbii/Rosji (?) powiedzieli na mój widok "very good" XD).
Wszystkie kraje najpierw robiły przemarsz przez miasto. Kiedy mijał nas Kazachstan trafił się uroczy chłopak, który niespodziewanie wyjął aparat i mi również zrobił zdjęcie. ^-^



łapcie jeszcze zdjęcia Francji, Rosji i Izraela:





Zrobiłam sobie zdjęcie z babkami z Hawajów, przeurocze kobiety. Powiedziały mi nawet, że jestem słodka, ale poza "thank you" jedyne słowa jakie miałam w głowie były po...koreańsku. Ciągle mówiłam tak do Este, nie wiem czemu nagle zmienił mi się słownik xD


Łapcie jeszcze zdjęcie Este i mnie:




I na koniec bonusowe zdjęcie nieba, bo razem z Este i moją mamą poszłyśmy na wieżę ratusza:


Mam nadzieję, że dzisiaj też uda mi się zrobić kilka ładnych zdjęć. I, że przy okazji kupię sobie dobrą farbę do włosów...XD

14.08.2013

Autobusowo

Jestem tak zmęczona po ostatnim dniu spędzonym z  Este i Yuri, że czuję się jak zombie. Ale warto było, jakby nie patrzeć :D Mam trochę zdjęć, ale o wiele mniej niż zwykle i nie mam właściwie zdjęć Yuri, ale nic to, nadrobimy. Najpierw do mnie przyszły robiąc mi rozgardiasz w domu (pozytywny, ofc), kiedy otworzyłam im drzwi i zobaczyłam włosy Este powiedziałam, że nie wpuszczę jej do domu. Wygląda jak Sehun, kolejny potomek wujka McDonalda... No. A potem pojechałyśmy na miasto.
A więc... derp time:

Derpy, derpy wszędzie xD


Derpy part 2. To za wczorajszego włama! XD



Nie wiem co ta ręka tam robi XD

Dopiero dzisiaj zauważyłam włama od dziewczyn, jak miło... Nie powinnam zostawiać ich w domu samych, oj nie. Nigdy więcej xD

13.08.2013

XOXO (Kisss & Hug) Repackage

Nic tak nie poprawia humoru z rana, jak przyjście jakiejś zamówionej rzeczy. Dzisiaj do moich drzwi zawitał listonosz z grubą paczką, w której znajdował się mój repackage albumu EXO. Jak tylko weszłam do pokoju brutalnie rozerwałam paczkę i zdenerwowana od razu sprawdziłam, czy mam karty (raz zdarzyło mi się, że nie dostałam i mam teraz na tym punkcie obsesję XD).
Płyty zamawiałam z Kpoptown i doszły do mnie po dosłownie kilku dniach! O wiele szybciej niż Wolf, który przyszedł mi po około 2 tygodniach.

Oczywiście skarpetki z Baekiem musiały być różowe...xD

Po środku jest 6 kart dwustronnych, ale nie miałam siły znowu ich wypakowywać XD

Oba albumy są naprawdę grube
Przeglądając photobook zaczęłam płakać, co pierwszy raz mi się zdarzyło przy przeglądaniu zdjęć. Chyba po prostu poczułam napływ dumy, a era "Mama" wydała mi się strasznie odległa.
Cóż, czas oszczędzać na kolejną płytę, ale czy to będzie EXO, SHINee czy SNSD to... zobaczymy.

09.08.2013

Opuszczony dom i Rynek Solny

Wczoraj znowu spotkałam się z Yuri i postanowiłyśmy odwiedzić stary, opuszczony i dom i przy okazji sprawdzić, czy da się do niego wejść. Trochę nam się odechciało po zauważeniu, że obiekt jest chroniony... Ale przynajmniej machnęłyśmy trochę zdjęć.






Potem poszłyśmy na pyszne sajgonki ♥ Kiedy już zjadłyśmy poszłyśmy jeszcze pocykać trochę zdjęć na Rynku Solnym, który osobiście stał się jednym z moich ulubionych miejsc w mieście.




Nie wiem, jak wytrwałyśmy cały dzień w taki upał, ale dałyśmy radę! xD

07.08.2013

Buty od Jeremiego Scotta

Buty od Jeremiego Scotta robią niemałą furorę już od dłuższego czasu. Pewnie ktoś z Was widział reklamę, gdzie pokazane są różne zakątki świata, gdzie każdy nosi buty od owego projektanta? Nicki Minaj i 2NE1 również tam występują. Gdyby ktoś nie kojarzył:


Czym te buty zdobyły sobie serca zakupoholików i fashion victims? Na pewno swoją oryginalnością, jak i po prostu marką. Buty od Jeremiego kosztują od około 300 zł, do nawet ponad tysiąca. Wywołują sporo kontrowersji - widzę po swoim przykładzie, kiedy idąc sobie w szkole czy przez miasto słyszę komentarze.


Łapcie kilka innych modeli:






Z czystym sercem mogę Wam powiedzieć, że to jedne z najwygodniejszych butów, jakie mam. Poza tym są barwne i kreatywne, więc każdy może wybrać coś dla siebie.
Ciekawostka dla k-popowców: Poza 2NE1, buty od Jeremiego Scotta możecie zobaczyć u Taemina w japońskim "Replay" (taki sam model, jak mój - płonące adidasy), u Lu Hana w chińskim "History" (zamiast płomieni, jego buty są ozdobione w flagę USA) czy u Park Kyunga w teaserze do "Nilili Mambo".

05.08.2013

Regeneracja włosów i miasto

Dzisiaj Yuri specjalnie przyszła po to, aby pomóc mi z odżywieniem moich włosów. Przy strukturze moich, rozjaśnianie na pewno im nie pomogło, (chociaż właściwie w ogóle ich też nie zniszczyło; magia sztywnych, grubych włosów) więc po ich pierwszym umyciu przywitało mnie sianko. Efektem tego było użycie tylu odżywek/innych pierdół:


Mało, nie? W każdym razie nieco pomogło i moje włosy są już w lepszym stanie. Zajęło nam to z dobrą godzinę, ale efekt nie był zły XD
Potem miałam okazję pojarać się fiszkami do koreańskiego. Jestem 'fanką' wszelkich słowników, podręczników i innych rzeczy związanych z nauką języków. Swoją drogą przeglądając te fiszki, natrafiłam na słowo, które dla mnie (jak i Yuri) jako EXOtica jest dosyć znaczące~


A teraz focio-spam :3





A dzisiaj czeka mnie jeszcze lekcja koreańskiego z Este. Ciekawe, jak nam pójdzie ^-^"